ja będę miała to samo ... choć tyle czasu jeszcze przed nami ...
wiem jak przeżyłam kastrację Bronka ... a co dopiero u Izar <shock>
wolę jeszcze o tym nie myśleć, ale i tak wiem że i u Missy będę to przeżywać ...
Yamaha jesteś szalona! Nie żebym była dziwna, ale pierwsze zdjęcie, na jakie od razu spojrzałam to wąż... w Twojej bluzce <shock> <lol> ! Moja koleżanka ma pytona i też się z nim obściskuje <lol> Wąż dał zgodę na publikowanie jego zdjęć w tak odważnej sesji <lol> ?
Ojejej... pojecia nie mam, Kasiu !
Fotki sprzed lat (2005 rok chyba...), waz kumpla (ktory zreszta juz od dawna go nie ma).
Ale dopytam, na pewno pamieta co to byl za stwor (ja sie zupelnie nie znam)
Yamaha ja bym sie bała węża wziąść na ręce. Odwazna dziewczyna z Ciebie
A co do sterylki Missy, to rzeczywiście już niebawem. Bedziemy trzymać kciuki <ok> Ale stresik będzie. Przede mną jeszcze jeden z Majeczką <strach>