Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

To mogę przybić piątkę, bo zrobiłam dziś dokładnie to samo ;-( A już się tak cieszyłam, że cosma rybna jest ok i że zwiększę jej menu i do tej pory faktycznie tunczyk i makrela dawały radę, a tuńczyk z karabami i sardynki już niekoniecznie... A dziś wystawa kotów w Wawie! <klaszcze>
Ps. Wiewióra na łonie natury prezentuje się nadzwyczaj okazale <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Dziekuje ! Ja sobie z mokrym chyba po prostu dam na jakis czas spokoj, bo naprawde szkoda tyle jedzenia (i pieniedzy) wyrzucac.
Zaraz zbieramy sie do weta (na 10h00), juz widze moja kaprysnice w gabinecie :hidden:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

czekam z niecierpliwością na relację z wizyty ... na pewno Missy będzie bardzo grzeczna ...
no chyba że vet ją zdenerwuje .....
:kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Po sprawie <tańczy>
Missy byla tak przestraszona, ze w ogole sie nie ruszala na weterynaryjnym stole !
Tylko mierzenie temperatury jej sie nie podobalo :nie:
Reszta (serduszko, oczy, uszy, zabki) - jakby pluszowy byl moj kot <lol>
Zrzucila z kilogram siersci (wiekszosc na t-shirt TZ'a ktory ja glaskal), ale bez mialkniecia, drapniecia czy wyrywania sie....

Tak jak sie spodziewalam, to pierwszy BLH weta ! Krotkowlose juz widywal / leczyl, ale puchaczy jeszcze nigdy :kotek:

No i potwierdzone : Missy "idzie pod skalpel" w przyszly piatek... <strach>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Aha, dal ("dal" jet pojeciem wzglednym <lol> ) mi wet tabletki na odrobaczanie, kazal podac dzis i za miesiac, po jednej. A potem co 4-6 miesiecy.

Nazywa sie to MILBEMAX, znacie ?
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Post autor: elwiska3 »

ja znam
Karmelek takie dostaje :-)
Chętnie zjada tabletkę i nie ma po niej problemów z brzuszkiem.
Ja daje 1/2 tabletki co 3 miesiące.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Dzieki ! :ok:
Nam wet powiedzial, ze kotom wazacym ponad 2 kg (czyli nasza Missy) trzeba podawac cala tabletke.
Karmelek moze jest "szczuplejszy" ;-))
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Post autor: elwiska3 »

Karmelek jako kociątko też dostawał całą - dawka dla kociąt i małych kotów.
A teraz ma "dorosłą" tabletkę więc pół.
Chociaż Missy sporo waży jak na dawkę do 2kg :-) a tak jest w ulotce.

http://www.ah.novartis.com/products/en/ ... _cat.shtml

tu widać na zdjęciu i jest opis
http://www.ezoo.pl/pl/c/Uklad-pokarmowy ... ducer_21/1
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Są różne tabletki na odrobaczenie, ale o tej jeszcze nie słyszałam :) Ja dzisiaj z Moruskiem też byłam u weta na szczepieniu i też był całkiem grzeczny poza temperaturowym marudzeniem hehe. Za sterylkę jeszcze kciuki będziemy trzymać, a Ty już szukaj idealnego kubraczka dla swojej gwiazdy. :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

wiedziałam że Missy będzie grzeczna ... <mrgreen>
następne podobieństwo do Bronusia ... on też się tak zachowuje u veta <mrgreen>
a kubraczek (sukieneczkę :-P ) dostaniecie u veta?
Missunia moja grzeczna ... :kotek:

ja taką tabletkę na odrobaczanie też dostawałam u veta ...
na początku męczyłam się z podawaniem, próbowałam przemycac w mokrym, aż wpadłam na pomysł i podczas dawania mu drażetek smakołyków podrzucam tą na robaczki i zjada nie zauważywszy ... <lol>
a tyle było wcześniej kombinacji ... <mrgreen>
Zablokowany