Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Mina bezcenna :P
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Lunka w wersji Lun-hunterka jest fantastyczna <mrgreen>
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Cóż za mrożąca krew w żyłach historia <lol> Na szczęście z happy endem (bynajmniej dla gołębia, bo Lunka ewidentnie niezadowolona)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

To Luniak taka łowna jest, że się na takich gabarytów zwierza zasadza? Może ćwiczy przed polowaniem na drugiego kota, w końcu żeby przycisnąć drugiego bryciaka i podgryźć mu gardelko trzeba nie lada sprytu <mrgreen>
Dziwi mnie tylko, że ten gołąb dla kilku ziaren ryzykuje życie <lol> Kilka pudrowych odcisków pozostawioych przez wpadające na okno gołębie utwierdziło mnie w przekonaniu, że te ptaki nie bardzo orientują się, czym jest szyba...
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Luniak tradycyjnie w obiektywie wyszedł wspaniale :kotek:. Zachowanie gołębia faktycznie podejrzane, może chory był bidny <hm>
Awatar użytkownika
Maria
Posty: 183
Rejestracja: 04 gru 2008, 08:46

Post autor: Maria »

Jejku ! Prześliczne polowanie! Pełne emocji miny na pyszczkach brytyjczyków to strasznie pocieszny widok. <roll>
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

A niby taka angielska flegma z tych Brytków - i co? Jak trzeba to stają na wysokości zadania (albo na parapecie <mrgreen> ). Mago, wspaniałe ujęcia. Głaski dla Wielkiej Łowczej :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Przypominamy się poświątecznie :-)
Gołąb przylatuje nadal choć ziarenek już nie ma. Luniak dołożył sobie drugi wyraz (pierwszy to: mucha), który rozpoznaje błyskawicznie i materializuje się w pracowni w mgnieniu oka. Wystarczy powiedzieć: "Luna, gołąb". Dwa razy powtarzać nie trzeba.
Ale jak powiem "Luna, choć" to patrzy na mnie (albo i nawet nie spojrzy) jak by pierwszy raz słyszała <diabeł>

Obrazek

Obrazek

:-)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

To jest wlaśnie ten koci słuch wybiórczy <mrgreen> U mnie Ozz błyskawicznie reaguje na swoje imię, jeśli szeleszczę przy tym jakimolwiek papierkiem. Wtedy Ozz myśli, że jest szansa na kabanosa... Interesują się też, gdy szeptem pytam "co to?"

Luniak się musi obejść smakiem i pierzastą zabawką... Lepsze pióro w ręku niż gołąb na sęku, czy jakoś tak <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Śliczna koteczka. Moja kotka to w ogóle zawsze udaje, że się do niej nie gada, no chyba że się kuchnia otwiera, albo puszeczka, wtedy to wieeeeelka koleżanka jest i nawet pogłaskać ją można <mrgreen>
Zablokowany