Effy i Tori :)
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
No teraz to jest grzeczna, bo śpi, ale najkochańsza jest jak lekarstwo dajemy, taka spokojniutka, pokorna, nie rusza się, nie wyrywa... strasznią ją kocham <serce>
A powiedzcie mi jedną rzecz... bo Effy nie drapie, w sensie ludzi nie drapie. Smiejemy się, że od niej można tylko "z liścia" oberwać, bo nie ma takiej opcji, żeby podrapała, nawet w zabawie to kontroluje. Czy wszystkie brytki takie są ??
Kiedyś jak szalała za czerwoną kropką, wszędzie wskoczyła i pazurków nie szczędziła, ale jak kropka "usiadła" na człowieku to Effy siedziała i czekała aż kropka "zejdzie".
A powiedzcie mi jedną rzecz... bo Effy nie drapie, w sensie ludzi nie drapie. Smiejemy się, że od niej można tylko "z liścia" oberwać, bo nie ma takiej opcji, żeby podrapała, nawet w zabawie to kontroluje. Czy wszystkie brytki takie są ??
Kiedyś jak szalała za czerwoną kropką, wszędzie wskoczyła i pazurków nie szczędziła, ale jak kropka "usiadła" na człowieku to Effy siedziała i czekała aż kropka "zejdzie".
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
moja Midusia jak się całować dużo nie chce to łapką mnie odsuwa delikatnie
Pieszczot jak ma za dużo to się odpycha od ręki
Jeśli o drapanie chodzi to tylko drapak, sznurki, wędki, nogawki spodni czasem, wszelakie sznurowadła. Rąk już nie drapie, za to potrafi czasem zębami potraktować-ale to zasługa brata mojego M -.- nauczył ją przez 2 tygodnie -.-
Pieszczot jak ma za dużo to się odpycha od ręki
Jeśli o drapanie chodzi to tylko drapak, sznurki, wędki, nogawki spodni czasem, wszelakie sznurowadła. Rąk już nie drapie, za to potrafi czasem zębami potraktować-ale to zasługa brata mojego M -.- nauczył ją przez 2 tygodnie -.-
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Jaka grzeczna koteczka: nie drapie. Normalnie się rozmarzyłam, gdyby i moja Meg była taka łagodna, ale nie jest i mam na rękach takie sznyty, że hej! Niby to przypadkiem w zabawie, ale nie wierzę sierściuchowi nic, a nic. Lubi sobie drapnąć! <mrgreen>
Uśmiałam się z kurczącego się parapetu i z kocich figli w ... ozdobnym półmisku! Z tej Effy to jest niezła psota!
Uśmiałam się z kurczącego się parapetu i z kocich figli w ... ozdobnym półmisku! Z tej Effy to jest niezła psota!
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Hej, hej - pokażemy się, pokażemy...
u nas ostatnio zawirowania, czasu na przyjemności typu forum - brak
Effy rośnie, ucho nadal choruje....
Za to charakter coraz to fajnieszy się kształtuje, rozpieszczone okrutnie mamy to futerko, ale jest tak kochanym i delikatnym stworzeniem, że nie sposób nie rozpieszczać:)
Mamy nowe foteczki, ale teraz szykuję się do pracy i nie mam czasu na to, że spokojnie coś wybrać i wrzucić.
Pozdrawiamy serdecznie. Dziś wieczorem pewnie zbyt późno wrócę, aby Was jeszcze odwiedzić, ale jutro się postaram
u nas ostatnio zawirowania, czasu na przyjemności typu forum - brak
Effy rośnie, ucho nadal choruje....
Za to charakter coraz to fajnieszy się kształtuje, rozpieszczone okrutnie mamy to futerko, ale jest tak kochanym i delikatnym stworzeniem, że nie sposób nie rozpieszczać:)
Mamy nowe foteczki, ale teraz szykuję się do pracy i nie mam czasu na to, że spokojnie coś wybrać i wrzucić.
Pozdrawiamy serdecznie. Dziś wieczorem pewnie zbyt późno wrócę, aby Was jeszcze odwiedzić, ale jutro się postaram