Lenka :-) Takiego Witka to ze świecą szukać <lol> Jak sobię pomyślę ile czasu upłunęło zanim Rufi u mnie stanął i kolejne miesiące aby z ciemnego pokoju do salonu przenieść <lol>
Disneylandu gratuluję <klaszcze> A jak Bentley po nim się przemieszcza? Rurki z tego co widzę są śliskie :-)
A pysio Twój Pieszczoch ma jak bułeczka <zakochana>
Bartolka pisze:Lenka :-) Takiego Witka to ze świecą szukać <lol> Jak sobię pomyślę ile czasu upłunęło zanim Rufi u mnie stanął i kolejne miesiące aby z ciemnego pokoju do salonu przenieść <lol>
Disneylandu gratuluję <klaszcze> A jak Bentley po nim się przemieszcza? Rurki z tego co widzę są śliskie :-)
A pysio Twój Pieszczoch ma jak bułeczka <zakochana>
Bartolka ale pocieszające jest że te zmiany nastąpiły <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Ja właśnie walczę o drapak i jego miejsce <lol> na razie jest w jadalni w kąciku.
Ale tchnęłaś we mnie nadzieję
Zdjęcie z myszką <zakochana> <zakochana>
Ale normalnie zazdrość mnie zżera ... też bym chciała takie place zabaw i drapaki, ale mąż niestety grozi mi wyrzuceniem z domu za realizację tego typu zachcianek
Macie super! Ucałowania dla Bentleyka
Bartolka pisze:A jak Bentley po nim się przemieszcza? Rurki z tego co widzę są śliskie :-) A pysio Twój Pieszczoch ma jak bułeczka <zakochana>
Bartolko na zdjęciach nie widać, ale ta zabawka jest dodatkowo prawie cała "osiatkowana" i zamiast zwykłej podłogi jest siatka. Na początku Bentley bał się po niej chodzić, ale wytrzymuje jego ciężar, także źle nie jest :-)
Bardzo dziękuję dziewczyny za miłe komentarze, mamy kota na punkcie swojego kota <lol> . Co poradzić, jak oboje jesteśmy w nim zakochani po uszy, tylko z naszej dwójki tylko ja się do tego przyznaję publicznie <rotfl>
Kamiko pisze:MM dawaj namiar gdzie kupiłaś , wyobraziłam sobie maluchy na tym <mrgreen>
Bentley wniebowzięty i o to chodzi :-)
Ja ten plac zabaw dostałam w prezencie dla Bentleya z okazji mojej magisterki od Modern Pet <lol> . Mają to u siebie w sklepie, jak i inne place zabaw z serii Sport Pet Designs.
Miss_Monroe pisze:
, mamy kota na punkcie swojego kota <lol> . Co poradzić, jak oboje jesteśmy w nim zakochani po uszy, tylko z naszej dwójki tylko ja się do tego przyznaję publicznie <rotfl>
He he wcale się nie dziwię.
Co się nie robi i nie kupuje dla naszych kociastych.