Riko i Milka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Słodziak.
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Post autor: Aga12 »

Mały jest cudny!Wycałuj go ode mnie. <serce>
Awatar użytkownika
wiola
Posty: 37
Rejestracja: 28 paź 2012, 19:14

Post autor: wiola »

Dziekuje za miłe słowa :-) Kolejnego buziaka jakiego dostanie będzie od Ciebie :-) Bo tak sie składa że Riko jest całowany regularnie, bo mąz uparcie uważa że on świadomie nadstawia pyszczek do całowania i zawsze daje mu buziaka w czółko <lol> ( a może coś w tym jest ... bo podczas głaskania często przybliża swoj pyszczek do naszej twarzy albo schyla głowke nadstawiając czółko :-> )
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Śliczne maleństwo słodkie ma pysio <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Post autor: EwaL »

Jaki Rico jest cudny, jak śpi to rozbraja, prawdziwy <aniołek>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

przesłodki maluszek :kotek:
Rmonia
Posty: 43
Rejestracja: 17 paź 2012, 09:54
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Poznania

Post autor: Rmonia »

Witamy Ciebie i Rico!
Mały jest śliczny! :kotek:
Aga12 pisze:Wycałuj go ode mnie. <serce>
od nas go też wycałuj :kiss: :kiss: :kiss:
Awatar użytkownika
wiola
Posty: 37
Rejestracja: 28 paź 2012, 19:14

Re: Riko

Post autor: wiola »

Witam :-) !
Dawno nic nie pisałam gdyż wiele miałam na głowie a dodatkowo Riko chorował...
Ale juz jest dobrze (mam nadzieje ze na stałe) wiec wziełam się dzis za siebie, przejzałam zdjęcia i tak znalazłam m.in to, gdy byl jeszcze maly :-)

Obrazek
Awatar użytkownika
wiola
Posty: 37
Rejestracja: 28 paź 2012, 19:14

Re: Riko

Post autor: wiola »

A jeśli chodzi o chorobe Riko to wszystko zaczeło sie od tego ze kichał i to dosyć często, wiec poszłam z nim do weterynarza. Dostał zastrzyk i tabletki na 5 dni. Podczas tych pięciu dniu przez cały czas robił rzadką kupe, myslałam ze gdy tabletki się skończą to i kupa się unormuje ale było gorzej, gdyż kupa była nadal rzadka i dodatkowo całą pupe miał w krwi. Po paru dniach zadzwoniłam do weta, dowiedziałam się ze mam jeszcze pary dni poczekac i podawać jogurt. Jednak miałam wrażenie ze po jogurcie jest jeszcze gorzej. Ostatecznie dostal znowy zastrzyk i tabletki na kolejne 5 dni. Riko wreszcie zaczął dochodzic do siebie, jednak krew pojawiałam sie jeszcze sporadycznie, ale było coraz lepiej. Teraz juz jest zdrowy, kupy wzorcowe. Swoje jednak przeszłam, Riko też, gdyż po każdym skorzystaniu przez niego z kuwety musiałam go łapać i wycierać mu pupkę. Najgorzej było nad ranem gdy po załatwieniu sie przychodził do nas do łożka. Po jakimś czasie, gdy wychodził z kuwety i mnie widział to uciekał. Bałam się więc, że jesli potrwa to dłużej to może dojść do tego że zacznie bać się kuwety. Na szczęście już po wszystkim :kotek: :-)
Awatar użytkownika
wiola
Posty: 37
Rejestracja: 28 paź 2012, 19:14

Re: Riko

Post autor: wiola »

A tu jeszcze parę zdjęć:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zablokowany