powiem Wam laski, że zrobienie masy i mieszanie z cukrem pudrem to koszmar. Przykleja się i lepi dziesięć razy gorzej niż ciasto na pierogi ale później zabawa z nią i lepienie jak z plasteliny jest REWELACYJNE warto się pomęczyć dla efektu
poniżej dowód, mój pierwszy tort dekorowanby masą marshmallow:
Dziękuję bardzo dziewczyny, troszeczkę się napracowałam MM dziękuję, faktycznie nowy jest Lumi wbrew pozorom najgorsze było zrobienie tej masy, by nadawała się do lepienia pierdołków a reszta to już łatwizna <oops> asiunia0312 jeśli ktoś w gumie i plastiku gustuje to i lalka jadalna może być <lol>