No to skoro grzeczne jesteście to kilka zdjęć w nagrodę Póki co solówka
wybaczcie jakość i piksele możliwe, ale to zmniejszone rozmiary, co by e-mail zdołał udźwignąć <oops>
i na deser najmłodszy użytkownik kociastej rozety
Śliczna Mdusia u mnie z dokoceniem było tak że przywiozłam Misię i otworzyłam koszyk i obserwowałam,koty nie robiły sobie krzywdy i było ok,jak przywiozłam Bogusia a był to kotek juz półroczny miałam obawy bo i dziewczyny były starsze,nie oddzielałam w osobnych pomieszczeniach tylko bacznie obserwowałam,dziewczyny pokazały gdzie jego miejsce i tak do dziś ich stosunki sie nie zmieniły :-) myślę ze i u Ciebie tak będzie koteczka jest młoda i chetna do zabawy <ok>
Piękna panienka <zakochana> i jaka już duża :-) a tester rozety, bardzo przystojny <mrgreen> już nie moge się doczekać, aby ''poznać'' nowego członka Waszej rodziny :-)