Tak jak juz pisalam w watku o wymiotach, wrocilam z Brownisiem z kliniki :-)
RTG z kontrastem nie wykazalo nic w przewodzie pokarmowym, czyli Brownis juz wszystko wydalil, Pani weteryarz zadowolona z wynikow i zachowania kotulka.
Musze tylko podac mu reszte tabletek i obserwowac go <mrgreen>
Mozemy tez powolutku odchodzic od diety, stopniowo zwiekszac porcje i zmieniac jedzenie weterynaryjne na normalne :-)
Jestem naprawde szczesliwa.
Brownis szaleje i zjadl z apetytem jedzonko po powrocie z kliniki <klaszcze>
Dziekujemy wszystkim za cieple mysli
