Ja dzisiaj tylko krótko, bo mój kot jest na mnie potwornie obrażony... ale za to jaki mięciutki <mrgreen>
Ale tak już poza zabawą, to mam problem z Fibunią, bo Growth przestał jej służyć, bo w qupie zaczęła się pojawiać krew, więc wet zalecił zmianę karmy, ponieważ zwykle krwawienie pochodzi z podrażnionego jelita. Więc powoli wprowadzałam im Indoora, Megi zareagowała super i bardzo polubiła karmę, a duże krokiety zmuszają ją do gryzienia. Ale Fibunia zaczęła robić luźną qupkę, co prawda mniej w niej krwi, ale też jeszcze jest. Sama nie wiem teraz co robić, bo nie powinno się tak co chwilę zmieniać karmy, ale długotrwała biegunka ( co prawda nie jest jakaś lejąca, ale to nie jest normalna kupa) raczej nie jest korzystna dla zwierzaka. Tak źle i tak niedobrze..