Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Ale mi się trafił śpioch. O 8 rano wstałam zaniepokojona, bo coś za cicho. Pierwsza myśl - Lolek chory! Wstaję i cóż widzę. Królewicz dopiero otworzył jedno oko, drugie, łaskawie się poprzeciągał i do paśnika. Wciągał suche jakbym miała mu zabrać <lol> Powoli robi się coraz bardziej kontaktowy, chociaż boi się dziwnych dźwięków, potwór odkurzacz, hałasy z klatki, ucieka za kanapę, aż nie nadąży przebierać łapkami Mam nadzieję, że mu to minie. Wczoraj pozwolił sobie na kolejną porcję czułości i masażu szczotką <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lolek
<tańczy> no to juz zaraz BEDZIE DOBRZE.
Ja to sie zastanawiam, czy "moja" Pani hodowca nie byla troche pedantem sprzatania : po pierwsze, jak po Missy pojechalismy to mieszkanko wprost LSNILO czystoscia, wlacznie z kocimi kuwetami i wszystkimi meblami w salonie (a kotow ma przeciez kilka). A poza tym Missy absolutnie nie boi sie odkurzacza, powiem nawet ze lubi za nim chodzic a potem obwachiwac (jak tylko sie wylaczy). Cos czuje, ze jak byla w hodowli, to sie przyzwyczaila....
Dawaj nowe fotki Lolka, musze zobaczyc, czy urosl <mrgreen>
Ja to sie zastanawiam, czy "moja" Pani hodowca nie byla troche pedantem sprzatania : po pierwsze, jak po Missy pojechalismy to mieszkanko wprost LSNILO czystoscia, wlacznie z kocimi kuwetami i wszystkimi meblami w salonie (a kotow ma przeciez kilka). A poza tym Missy absolutnie nie boi sie odkurzacza, powiem nawet ze lubi za nim chodzic a potem obwachiwac (jak tylko sie wylaczy). Cos czuje, ze jak byla w hodowli, to sie przyzwyczaila....
Dawaj nowe fotki Lolka, musze zobaczyc, czy urosl <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lolek
Prosze szykbo te plytke zamienic na porzadna stabilna ksiazke, bez gladkiej okladki <wsciekly>
Poslizgnie sie chlopak i bedzie smutek. A przeciez musi wejsc sprawdzic, czy na szafce ze szklem jest fajnie <mrgreen> .
Fajne sa takie maluszki <zakochana>
Korzystaj, bo ani sie obejrzysz, a Lolek 7kg bedzie wazyl <gwiżdże>
Poslizgnie sie chlopak i bedzie smutek. A przeciez musi wejsc sprawdzic, czy na szafce ze szklem jest fajnie <mrgreen> .
Fajne sa takie maluszki <zakochana>
Korzystaj, bo ani sie obejrzysz, a Lolek 7kg bedzie wazyl <gwiżdże>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Dzisiaj Lolek mnie zaskoczył <shock> Lolek, który boi się najbardziej wchodzących ludzi do domu powitał Bahi na drapaku, trochę jak sfinks, ale nie uciekł pod grzejnik. Wiedziałam, że za chwilę się schowa. A tu nie. Demonstrował, jak potrafi biegać za piórkami, samopas również. Gościnny był, aż nie mogę uwierzyć. Chyba wiedział, że jak się będzie bać to wszyscy na forum dowiedzą się od Bahi, że jest cykorem <lol>


