Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: kotku »

Oczywiście, że sama :) W końcu tak działa grawitacja <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Miss_Monroe »

Missy po zbiciu bombki na pewno dokładnie otrzepała łaputki i futerko, aby trudniej było znaleźć winnego <gwiżdże>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

No calkiem niezle sie przestraszylam, jak te bombke zobaczylam.
Zarzadzilam dokladne ogledziny brzusia i laputek. Nawet wielkie MIAAAAAAAAAUUUUUU sprzeciwu przy lewej tylnej lapie nie pomoglo.
Nie bylo mocnych. <mrgreen>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: margita »

Pewnie była zdziwiona ... <lol> pomyślała ... "o co chodzi tej Pańci?"
Jestem pewna, że bombka sturlała się sama <!>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

To taka bombka z "cieciem" na dole, sama sie nie moze turlac... <roll>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: asiak »

Yamaha, no chyba nie powiesz, że Missy o to podejrzewałaś? <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: margita »

yamaha pisze:To taka bombka z "cieciem" na dole, sama sie nie moze turlac... <roll>
hm ... <gwiżdże>
a może półka krzywo zawieszona ? <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

:haha:
No ze tez o tym nie pomyslalam, Margi !
Mur beton TO !
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: margita »

no i sprawa się wyjaśniła .... :radocha:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

A ja mojego Niedzwiadka posadzalam, ze chciala zamknietemu w bombce reniferowi futro wylizac.... (ow renifer ma calkiem niezle obtluczone ucho i skonczyl, tak jak bombka, w czarnej foliowej torbie....)
:bicz: Niedobra Pancia !
Zablokowany