Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Superaśne historie chłopaki opowiadają .A Morusek z tym ciamkaniem jest rozczulający <zakochana> . Jak ja się nie mogę doczekać mojego szczęścia w domku,tyle czasu jeszcze. Dobrze że mogę się rozczulać nad Waszymi futerkami.
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Ojej jaki cudny Kotkinsowy kociniec.
Bejbik przesłodki z tym swoim ciamkajstwem <serce>
A Antonio prawdziwy przystojniak <serce>
A łaputę ma do zacałowania, nie do pacania <mrgreen>
Bejbik przesłodki z tym swoim ciamkajstwem <serce>
A Antonio prawdziwy przystojniak <serce>
A łaputę ma do zacałowania, nie do pacania <mrgreen>
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<zakochana> jak ja uwielbiam te dwa mruczki
<lol> ale ciamkacz wymiata
<lol> ale ciamkacz wymiata
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Pieknie Tosiek tu wyglada <zakochana>
A właśnie chciałam zapytać jak z ciamkaniem Moruska? Kochany jest bardzo i pewnie go to bardzo relaksuje. Takie czułości jeszcze bardziej pogłębiają Waszą więź <serce>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Bartolka dziękuję bardzo, przekażę Tośkowi. On ostatnio łasy na komplementy i głaski po brzuchu i pysku
:-)
Z ciamkaniem Moruska jest tak, że on ciągle ciamka. To czasami jest słodkie, czasami już straszne hehe. Przychodzi w środku nocy, najpierw ugniata klatkę piersiową a potem leci do TŻ'ta do ucha i ciamka wbijając mu pazury w ramiona. Już nie mogę nadążyć z ich obcinaniem żeby się dało wytrzymać
Czytam książkę, wpada Morus. Tyłek wsadza mi w nos, pazury wbija w pierś i ugniata sobie tuptając. Po chwili leci do mojej ręki, chwyta za palce i ciamka
No, ale taki jego urok <zakochana> Maleństwo.
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
Żeby poniedziałek nie był taki smętny przesyłam zdjęcie diabołów po wspólnych gonitwach, bójkach i pacankach:

Z ciamkaniem Moruska jest tak, że on ciągle ciamka. To czasami jest słodkie, czasami już straszne hehe. Przychodzi w środku nocy, najpierw ugniata klatkę piersiową a potem leci do TŻ'ta do ucha i ciamka wbijając mu pazury w ramiona. Już nie mogę nadążyć z ich obcinaniem żeby się dało wytrzymać
No, ale taki jego urok <zakochana> Maleństwo.
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
Żeby poniedziałek nie był taki smętny przesyłam zdjęcie diabołów po wspólnych gonitwach, bójkach i pacankach:

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<zakochana> <zakochana>
Ale sie chlopaki wymeczyli....
To czysto biale brzusio <serce>
Wcale do niego "Morusek" nie pasuje
Ale sie chlopaki wymeczyli....
To czysto biale brzusio <serce>
Wcale do niego "Morusek" nie pasuje
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Hehehe. Nie? Hmm polecam kilkadziesiąt stron wsteczyamaha pisze:<zakochana> <zakochana>
Wcale do niego "Morusek" nie pasuje
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Ślicznoty <zakochana> <zakochana>
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Kotuś miał naprawdę wielkie szczęście, że Ciebie spotkał
Cudne chłopaki

Cudne chłopaki
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
pocieszne urwisy <zakochana> mały ciamkacz jest już dłuższy od Pana domu? czy to tylko tak na zdjęciu wyszło? :-)