Rany jak ja Tobie zazdroszczę, mój w ogóle do gotowania się nie rwieyamaha pisze:2) TZ jest glownym kuchcikiem w domu, ja tylko "pyry obieram" <lol>
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<lol>
Ja też mogę wpaść na czesanie
Avari to ostatnio ugniata jak go czeszę :
Głaski dla slicznej Missuni!
Ja też mogę wpaść na czesanie
Głaski dla slicznej Missuni!
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Wiesz co Yamaho, wpadłam na genialny pomysł musisz koniecznie przygarnąć drugiego kota, żeby ... czesał Missy. Ona jego, a on ją i będziesz miała z głowy. Nie ma lepszego grzebyczka niż kocie zęby i szorstki języczek "grzebyczek"! Ot i tyle w temacie!
:-)
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<rotfl>kosanna pisze:Wiesz co Yamaho, wpadłam na genialny pomysł musisz koniecznie przygarnąć drugiego kota, żeby ... czesał Missy. Ona jego, a on ją i będziesz miała z głowy. Nie ma lepszego grzebyczka niż kocie zęby i szorstki języczek "grzebyczek"! Ot i tyle w temacie!:-)
- Mada
- Hodowca
- Posty: 104
- Rejestracja: 31 maja 2010, 17:53
- Hodowla: CHAKRAM*PL
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Spraw sobie metalowy grzebien. Metalowy ma zęby szerokorozstawione, zaokraglone końce, przez co nie drażnią, a masują plecki kota. Z elektryzowaniem to różnie bywa, zależy na czym leży kot :-)yamaha pisze: prawa probuje uczesac brzusio.
Zacznij od czesania grzebietu i ogona i boczków. Codziennie troszkę. Po jakims czasie spróbuj z brzuszkiem. Troszkę brzuszka i przerwa w czesaniu, albo grzbiet. To jest metoda na Ptycha <lol>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Mada
bardzo dziękuję za link do grzebienia ... <mrgreen>
bardzo dziękuję za link do grzebienia ... <mrgreen>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Mam tu 25 stron zaległych do przeczytania ale na razie wracam do niemieckiego
piszcie wolniej dziewczyny <pokłon>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Wszyscy goscie wyjechali, a Missy nawet nas mile zaskoczyla, bo sie za mocno nie chowala.
Wczoraj nawet dala sie kumpeli poglaskac (moze wyczula, ze to kociara ?
).
Wszyscy natomiast sa zgodni : albo przemalowanego niedzwiedzia, albo kota z Czarnobyla nam w tej Polsce wcisneli <lol>
Wczoraj nawet dala sie kumpeli poglaskac (moze wyczula, ze to kociara ?
Wszyscy natomiast sa zgodni : albo przemalowanego niedzwiedzia, albo kota z Czarnobyla nam w tej Polsce wcisneli <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
No ja mam szczescie <mrgreen> nie dosc, ze lubi gotowac i gotuje bardzo dobrze, to jeszcze do tego "eksperymentuje" mieszajac smaki - 99 razy na 100 wychodzi PYSZNE ! (no dobra, cielecina pieczona w ryzowych platkach z bananami nie byla dobrym pomyslem, ale "wypadek" kazdemu sie moze zdarzycAgnieszkaP pisze:Rany jak ja Tobie zazdroszczę, mój w ogóle do gotowania się nie rwieyamaha pisze:2) TZ jest glownym kuchcikiem w domu, ja tylko "pyry obieram" <lol>Ja też
- Agrypina
- Posty: 185
- Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
oglądając zdjęcia Missy stwierdzam ze moze to faktycznie jakis niedzwiedziowaty <zakochana> 