Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Słodziak, ale się schował <lol>
U mnie Brysia jest mistrzynią chrapania <mrgreen>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: yamaha »

Co za cudenko <zakochana>
E tam, Pancia pewnie chrapie i tylko na Bentleyka zwala. <mrgreen>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: kotku »

Miss_Monroe, Sonia - ja poproszę o filmik z chrapaniem bo normalnie nie uwierzę <gwiżdże>
Tosiek jak śpi to jest cicho jakby nikogo w domu nie było. Morus tylko od czasu do czasu sapnie bądź westchnie jak małe dzieciątko. Ale żaden nie chrapie ani nie bulgocze (mój pies bulgotał jak spał <mrgreen> )...
... no więc łatwo tak kotki pomawiać, a dowodów nie ma <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Ja nie potrafię wstawiać filmików :((((
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

kotku pisze:Miss_Monroe, Sonia - ja poproszę o filmik z chrapaniem bo normalnie nie uwierzę <gwiżdże>
Postaram się chrapanie nagrać i zamieścić :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Dziś byliśmy z Bentleyem- trudnym pacjentem na szczepieniu. Dostał szczepionkę, którą od początku jest szczepiony Novibac Tricat Trio. Ponoć możliwe aby był po niej śpiący itp. Myślę, że dostał coś ekstra pobudzającego, bo biega z mężem po domu jak szalony i bawią się w chowanego... może mój mąż też dostał tą szczepionkę <lol> ?

Oczywiście jak na Panikarza Wielkiego przystało, zaczął się jego lament przed dotknięciem przez Panią Karolinę. Wydaje mi się, że ten lament z wyprzedzeniem tak na wszelki wypadek, bo Bentley bał się spóźnić z pretensjami <lol> .
Za dwa miesiące umawiamy się na konkretną datę badania serca. Szczerze byłam przygotowana na kwotę tak 300-400 zł ale okazało się, że koszt wynosi tylko 160 zł. Coś mi się wydaje, że to badanie gładko nie pójdzie.
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Molly »

No to teraz puszeczki moonlight będą idealne jako nagroda za te wszystkie kocie cierpienia :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

O nie! Jutro poniedziałek!
Obrazek
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Obrazek

Jestem już taaaaaki duży <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: kotku »

Śliczny Bentley <zakochana> I nic się chłopie nie martw.. jakoś przebrniemy przez ten początek tygodnia :kotek:
Zablokowany