Lolek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lolek

Post autor: Audrey »

Ewa, Lolek, ogromne gratulacje :roza: :roza:

Ewa na fanpage Modern Pet :)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Aaaaaa... już wiem, na MP, ale żeby zaraz wygrała doopa kota <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lolek

Post autor: Miss_Monroe »

EwaL pisze:Aaaaaa... już wiem, na MP, ale żeby zaraz wygrała doopa kota <lol> <lol> <lol>
Mój Bentley też kiedyś wygrał.. tyłkiem <lol>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Czyli tyłkie można sobie coś załatwić <rotfl> Ale takim owłosionym <shock> ?
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lolek

Post autor: Miss_Monroe »

EwaL pisze:Czyli tyłkie można sobie coś załatwić <rotfl> Ale takim owłosionym <shock> ?
To mnie właśnie utwierdza w przekonaniu, że koty mogą więcej :-o
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Ja chyba pójdę na jakieś leczenie. W niedzielę Lol apatyczny, znudzony, większość dnia przespał, jadł bo musiał, ze dwa razy pacnął łapką za swoją ulubioną zabawką. Do kuwety poszedł bo widział moje błagające spojrzenie, graniczące z rozpaczą. Myślę sobie - poobserwuję w poniedziałek i jak nic do weterynarza. Wymiana zębów ma prawo być dokuczliwa, ale jak coś innego się przyplątało? Następnego dnia w Lolka wstąpił demon. Jadł jak dziki, biegał jak kot z pęcherzem <lol> , nie miał czasu na spanie, tylko krzyczał; bawić się !!! Od 15.30 do 00.30 szalał, jadł, szalał, jadł. A może to jest objawem choroby (tfu, tfu, tfu, odpukać). A może to ja nadaję się na leczenie?
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lolek

Post autor: Miss_Monroe »

Ja to czasem myślę,że przez martwienie się o swojego Bentleya skończę na psychotropach <strach> . Nie martw się, wszystko z Tobą ok <lol> !
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Dzięki, nie jestem w tym sama <lol>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lolek

Post autor: asiak »

EwaL pisze:Dzięki, nie jestem w tym sama <lol>
Z pewnością nie jesteś sama <lol>
U mnie np. jak kot położy się w innym dziwnym w/g mnie miejscu, to też zaczynam go obserwować i martwić się :-)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

asiak pisze:
EwaL pisze:Dzięki, nie jestem w tym sama <lol>
Z pewnością nie jesteś sama <lol>
U mnie np. jak kot położy się w innym dziwnym w/g mnie miejscu, to też zaczynam go obserwować i martwić się :-)

Nasze koty musza mieć o nas wyrobione zdanie :mimbla: : Chodzą takie za kotem, sprawdzają jak leży, gdzie leży, a jak leży to czy oddycha miarowo, a jak oddycha to czy podnosi łepek, a jak podnosi łepek to czy otwiera oczy, a jak otwiera to .... Matko, poleżeć w spokoju nie można
Zablokowany