Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Re: Luna

Post autor: mimbla »

Mago pisze:
mimbla pisze:Mago, u mnie żurawina pomogła, ustabilizowało się, ale u chłopaków w miskach zboże to 1/3 porcji. Pozostałe 1/3 zakwasza, 1/3 uspokaja ;) Taką mam mieszankę. Muszę iść na kontrolę, na razie zamowiłam sobie papierki do mierzenia pH <mrgreen>
mimbla, a co dajesz chłopakom, Royala? Dasz namiary na papierki? Też bym kupiła może :-)
W tej chwili 1/3 Hills c/d , 1/3 ToTW, 1/3 RC Calm.
Papierki tym razem kupiłam czteropolowe- na alledrogo http://allegro.pl/show_item.php?item=2956911722
Wcześniej miałam jakieś stare, których sprawności nawet nie byłam w stanie potwierdzić.
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Luna

Post autor: Aga12 »

Dawno Was nie było.Czy już mieszkacie w nowym domku?No i jak się czują kociaste?
Nic nie mówię,ale chętnie bym sobie popatrzyła na Twoje śliczne kotki..... <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Luna

Post autor: Mago »

Miło mi bardzo, że ktoś o nas pamięta <oops>

Jeszcze się nie przeprowadziliśmy, ale już niedługo. Nowe mieszkanko prawie wykończone. Jestem też już umówiona wstępnie na osiatkowanie balkonu dla futerek. Zdjęć na razie nowych nie mam, ale do aparatu tęsknię już bardzo :-) Praktycznie rzecz biorąc zupełnie nie mam wolnego czasu, a i pogoda niespecjalnie sprzyja, bo w domu ciągle ciemno. Poprawię się po przeprowadzce :-)

Lunce niestety nie służy PoN, czego po niej samej zupełnie nie widać, bo futro piękne. Niestety kolejne badanie moczu pokazało pogorszenie od ostatnich wyników, mimo podawania tabletek z żurawiną. Jeszcze wzrosło białko, kryształy nadal są, pojawiły się w moczu wałeczki... pH z 7,0 spadło do 6,5, to akurat fajne, ale do ideału jeszcze te 0,5 mogłoby zlecieć.
Nie wiem, ja tego naprawdę nie rozumiem. Może kotom, które większość dnia przesypiają i nie są specjalnie aktywne ten typ suchej karmy nie służy.
W każdym razie wybieram się do weta z tymi wynikami, pewnie dopiero jutro mi się uda podejść.
Na razie zamieniłam Lunie karmę na RC Urinary, i przez najbliższy czas będzie chrupać właśnie to. Już przy poprzednich wynikach wet mnie namawiał do powrotu na tę karmę ale nie chciałam, wprowadziliśmy tabletki zakwaszające. Mówiąc szczerze, byłam pewna sukcesu :-| Co dalej, po wyprostowaniu przez urinary nie wiem, nie mam w tej chwili pomysłu na właściwe żywienie suchożernej Luny.
Z Gatonem z kolei jest wg mnie pewna poprawa (po tabletkach z żurawiną), bo w wynikach nie widzę już wałeczków i kryształów, choć białka nadal za dużo. Jego bardzo bym chciała utrzymać na PoN, z tym, że Gaton je głównie mokre. Przestawiony na suche oczywiście grzecznie chrupie suche, ale wtedy zapomina, że do życia woda też jest potrzebna i prawie w ogóle wody nie pije. Fontanna chodzi, ale zainteresowania wielkiego nie ma. Może w końcu kupię "bidecik", powinien się bardziej spodobać, tylko ta cena :(((( nic zooplus nie chce zrobić promocji, a ostatnio codziennie zaglądam ;-)) Przy mokrym jedzonku kontroluję sytuację bo wody mu dolewam i Gato siusia teraz super. Zmiana żwirku też mi przy Gatonie bardzo pomogła bo nie przetrzymuje już moczu. Nie wiedziałam, że mu ten nowy żwirek tak podpasuje. Więc jemu z tą karmą w wydaniu mokrym jeszcze szansę bym dała.

W sumie to naprawdę zachęcam do profilaktycznych badań moczu swoich pociech, bo po moich kotach zupełnie nie widać, że "coś" im jest. Nic a nic, a w środku coś się kluje niefajnego. Mam nadzieję, że w porę wyłapałam.

Jednym z plusów przeprowadzki będzie fakt dobrego dostępu do warszawskich laboratoriów, bo w Pruszkowie mam problem z analizą moczu kota.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Luna

Post autor: Miss_Monroe »

Miałam się pytać jak z wynikami koteczków. Dobrze, że z Gato wszystko ok. Zmartwiłaś mnie tą wiadomością, że Lunka ma złe wyniki badań :(((( . Mam nadzieję, że znajdziesz po Urinary coś dla niej odpowiedniego. U nas na szczęście po PoN i tabletkach jest wszystko ok. Szczerze Ci muszę powiedzieć, że sama nie wiem, na co bym miała przejść po Urinary, jakby wyniki okazały się złe . Bentley też nie jest aktywny, dużo śpi, może to też ma wpływ ile kot wody pije? Odkąd mamy fontanny widzę, że na prawdę dużo pije, może o to chodzi? Trzymam mocne kciuki za poprawę wyników koteczki i koniec przeprowadzki :ok: . Masz 100% rację z badaniami profilaktycznymi, po moim Bentleyu też nie było nic widać, zachowywał się normalnie a wyszły struwity i bardzo wysokie pH podczas pierwszego badania. Jak wszystko "ogarniesz", będzie w porządku z koteczką to daj mi znak i wpadniesz do mnie na pyszne ciasto :ok:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Luna

Post autor: Agnes »

tyle na głowie <hm> szczerze współczuje :hug: zaciskam kciuki za szybką i sprawną przeprowadzke (nie moge się doczekać balkonowych zdjęć, zresztą, w ogóle jakichkolwiek zdjęć ;-)) . Za zooplusa! żeby zrobił jakąś porządną promocje! <ok> no i przedewszystkim, za Lunke i jej wyniki :kotek: głaski dla ogonków posyłam i moc pozytywnych wibracji dla Was :kwiatek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Luna

Post autor: Mago »

Lunka pije sporo, być może, może więcej. Z fontanny praktycznie nie pije wcale. Ma ukochaną miskę z wodą w przedpokoju i to jest jej "żródełko". Siusia też przyzwoicie.
No nie wiem, może problem jest w tym, że ona uwielbia PoN (tylko jeden rodzaj, reszta, jest be) i się nim wręcz przejadała. Tak teraz głośno myślę, że może ilość karmy też swoje robi? U mnie od zawsze miski z suchym stały dostępne dla kotów i tego zmieniać nie planuję.
W każdym razie nie chciałabym, aby czytający wyciągnęli wnioski, że PoN szkodzi, wniosek jest jedynie taki, że mojej Lunie on nie służy.
Miss_Monroe pisze: Jak wszystko "ogarniesz", będzie w porządku z koteczką to daj mi znak i wpadniesz do mnie na pyszne ciasto :ok:
<mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Luna

Post autor: Miss_Monroe »

U nas stoi PoN w misce cały czas i też nie zamierzam tego zmienić. U mnie Bentley kilka razy dziennie podchodzi do miski, zjada kilka groszków, wiem, że ostatni posiłek je niezgodnie z zasadą szczupłej sylwetki, bo ok. 22.20 <lol> . Małgosiu :-) trzymam mocne kciuki za szybką poprawę wyników Lunki ! Niech się nie wygłupia i Pańci nie martwi :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Luna

Post autor: Becia »

Wychodzi na to, że zbyt dobrze też czasem szkodzi. Ja tak bardzo ubolewałam, że moje futra nie chciały PON-a. A może one po prostu wiedziały, że im to nie będzie służyło <mrgreen>

Trzymam kciuki za szybką przeprowadzkę ale przede wszystkim za zdróweczko Lunki <ok> <ok> <ok> oby karma, którą będzie musiała mieć w przyszłości była dla niej jak najbardziej smakowita i zdrowa ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Luna

Post autor: Sonia »

Gosiu trzymam kciuki za udaną przeprowadzkę, a przede wszystkim za zdrówko Lunki <ok> <ok>
Trochę się zmartwiłam tym co napisałaś o wynikach Lunki. Ja właśnie muszę przejść na PoNa bo moje baryły to od stycznia są na karmie RC Sensitive 33 i dzisiaj się dowiedziałam, że ta karma powoduje tycie. I faktycznie strasznie utyły ostatnio te moje futra. Teraz trochę się obawiam, czy PoN znowu całkiem nie namiesza z moczem i pH, ale muszę ich jakoś odchudzić. Brysia też cały czas ma dość wysokie pH. Mam nadzieję, że im się bardzo nie pogorszy przy tym PoNie, bo moje jedzą jeden posiłek mokry, a Twoja Lunka bazuje tylko na suchym. Zobaczymy.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Luna

Post autor: kotku »

Ech. Zmartwiłam się tymi wynikami Lunki. Mam nadzieję, że moim chłopcom PoN nie zaszkodzi :-/////
Trzymam kciuki żeby RC Urinary pomogło i żeby wszystko było jak najlepiej z naszą gwiazdeczką :kotek:
Powodzenia również w przeprowadzce <ok> I nie mogę doczekać się kolejnych pięknych zdjęć.
Zablokowany