Bartolka pisze:A jak ciamkanie? Zostało Moruskowi?
Tak Chyba już zostanie mu całkiem na zawsze.
Jak zwykle dziękuję za ciepłe i miłe słowa. Chłopcy faktycznie nieźle się mają, chociaż obserwując jak ganiają po całym domu (już wiem o co chodziło Adzie z galopkami <lol> ) żałuję, że nie mam takiego ogrodu jak yamaha To dopiero byłby szał.
Jak ja mogłam wcześniej bez nich żyć? <shock> <zakochana>
ale masz super chłopaków Kotku <zakochana> <zakochana> wielgachne przystojniaki porosły <shock> Morusek dobrze wiedział pod jakim samochodem ma się schować <lol>
Piękne koty. No przepiękne. <zakochana> <zakochana> <zakochana> A jakie mądre i rozważne. Wiedzą, jak pozować przed obiektywem. Głaski dla Panów Kotów i pozdrowionka dla Ciebie Kotku
Jaka miła niespodzianka z rana :-) Chłopaki, jesteście fantastyczni, przystojni, milusińcsy i w ogóle naj, naj <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Z Moruska kawał chłopa się zrobił, jak szybciutko wyrosło to maleństwo znalezione pod samochodem. Tosiek taki dorosły i dostojny przy młodszym bracie. Milutko <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<zakochana> <zakochana> wcale sie nie dziwie, ze za nimi tesknisz, Zuza !
Pieknie rosna chlopaki, Morusek z tym bratem blizniakiem w lustrze jest po prostu