Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: EwaL »

No trochę to musi się poobrażać, żebyś nie myślała, że jest jemu obojętne jak wyjeżdżacie. To świadczy o przywiązaniu do Was, mały foch jest wskazany.
Awatar użytkownika
aneby
Posty: 479
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: aneby »

To wygląda na całkiem dużego focha :->
Kocia arystokracja niestety tak ma ;-))
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Angee »

Naburmuszył się faktycznie kawaler <suchy> Mam nadzieję, że jednak da się udobruchać i nie będzie się już dłużej dąsał :kotek: :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Moja mama ma u mnie przechlapane <lol> . Wczoraj dała mi pendrive ze zdjęciami i okazało się, ze podczas mojej nieobecności Juicy z Bentleyem się zaprzyjaznili <shock> w co nigdy nie wierzyłam, bo Juicy jest bardzo energiczna, skaczaca a Bentley niestety jej się przez to bal.
Bentley sam w środę otworzył drzwi mojego pokoju i wyszedł z niego, gdy mama była w kuchni (nic nie widziała) , poszedł do Juicy, napił się z jej miski i... położył obok niej na łóżku a Juicy się zachowywała, jakby Bentley był tam od zawsze. Zdjęcia zaraz wstawię, Bentley pił z Juicy miski i gryzł jej zabawki <shock> . Brak mi słów jaka mam niewychowana i nieposłuszna mamę <lol> .
Oglądam zdjęcia i nie mogę się nadziwić, Bentley sam zaczepiał Juicy, zachęcał do zabawy, pacał łapka bez pazurków po mordce a moje ADHD go po niej lizało. Juicy była bardzo delikatna, nie biegała dookoła Bentleya jak Mona, jak wstawała to rozglądała się czy male niebieskie "coś" nie plącze się jej pod łapami. Od razu mówię, ze wszelkie ich kontakty były pod czujnym okiem mojej mamy ;-))
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Angee »

Super! Już nie mogę doczekać się fotek <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bentley szykował się do szaleńczego biegu po domu a Juicy zszokowana siedziała i się przyglądała <lol>
Obrazek

Największą ciekawość sprawiają nie swoje, ale czyjeś miski...
Obrazek

... i ta pyszna woda, lepsza niż w mojej miseczce!
Obrazek

No chodź! Bawimy się :-) !
Obrazek

Obrazek

Wszystko mam na oku!
Obrazek

Zajęta ulubiona miejscówka Juicy do opalania <lol>
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: ania1978 »

ale fajnie się zaprzyjażnili <zakochana> ciekawe czy w Twojej obecności dalej będą się kumplować czy tylko przy Twojej mamie tak się lubią <gwiżdże> zdjęcia <ok>
magkal
Posty: 165
Rejestracja: 22 kwie 2012, 21:50
Płeć: kobieta
Skąd: Kołbiel -- woj.Mazowieckie

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: magkal »

No jak nic Kawaler zakochał się na wiosne w Juicy i dlatego teraz takie fochy odstawia <zakochana>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Angee »

No nie mogę <shock> REWELACJA! Fajna przyjaźń się narodziła :-) Miłość aż widać w powietrzu, zwłaszcza w oczach Juicy <zakochana>
Bullterrierki chociaż wyglądem budzą grozę, tak naprawdę są bardzo przyjacielskie i towarzyskie.
A Bentley pierwsza klasa - taki dostojny i opanowany :kotek: ... 100% brytyjczyk
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Podziwiam te przyjaźń i nieustannie myślę nad zapoznaniem Brunka i Baxterka.
Lena, ile spotkań psio-kocich poprzedziło taką sielankę ? Często się zwierzaki widywały?
Piesio śliczny <serce>
Zablokowany