Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Dzięki dziewczyny za wsparcie <pokłon>
Mam nadzieję, że wychodzimy na prostą. Kupa została dziś zrobiona. Mówię Wam, kupal jak marzenie <lol> ale bez sznurka
Nic nie poradzę, muszę czekać i obserwować Luniaka. Tak bym chciała, żeby to nie miało poważniejszych konsekwencji.
Miś póki co odsypia wizytę u "dziadków". Apetyt nawet dopisuje, tylko mało pije wody. Chyba już fiksuję od tych zmartwień ale popoiłam ją dziś wodą przy pomocy strzykawki. Jeszcze mi się odwodni.

Mam nadzieję, że wychodzimy na prostą. Kupa została dziś zrobiona. Mówię Wam, kupal jak marzenie <lol> ale bez sznurka
Nic nie poradzę, muszę czekać i obserwować Luniaka. Tak bym chciała, żeby to nie miało poważniejszych konsekwencji.
Miś póki co odsypia wizytę u "dziadków". Apetyt nawet dopisuje, tylko mało pije wody. Chyba już fiksuję od tych zmartwień ale popoiłam ją dziś wodą przy pomocy strzykawki. Jeszcze mi się odwodni.

- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- basienka
- Hodowca
- Posty: 128
- Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
- Kontakt:
A ja myślę, że sznureczek Lunka schowała w jakiejś czarnej dziurze, żeby wyrównać rachunki za zostawienie futerka samego, bo jeżeli ona się martwiła o pancię to niech teraz pancia pomartwi się o nią <roll>
A tak na serio to bardzo mocne kciuki za zdrówko dla pięknego futerka i same ładne kupalki
i niech się już nie wygłupia z tym chorowaniem bo zaraz jej pani się pochoruje od tych zmartwień i ko będzie w tedy Luniaczka rozpieszczał

A tak na serio to bardzo mocne kciuki za zdrówko dla pięknego futerka i same ładne kupalki
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Taa... pańcia Luniaczka to już siwiutka jak gołąbek od tych zmartwień.basienka pisze:A ja myślę, że sznureczek Lunka schowała w jakiejś czarnej dziurze, żeby wyrównać rachunki za zostawienie futerka samego, bo jeżeli ona się martwiła o pancię to niech teraz pancia pomartwi się o nią <roll>
Dzięki za kciuki, zawsze to raźniej :-)