Inky i Indygo
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Inky i Indygo
Taka mala zagadka dla tych, ktorzy mowia, ze jest duza roznica miedzy tymi kociakami. Pytanie oczywiscie, ktory z czworki rodzenstwa to Inky? Dla ulatwienia niektore wywalaja podwozia do gory <lol> a sa dwie kobitki i dwoch panow, co znaczaco zaweza obszar poszukiwan <gwiżdże>
[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... FDmiVNMc3I[/youtube]
Dodam, ze ja niestety nie mam pojecia <oops>
[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... FDmiVNMc3I[/youtube]
Dodam, ze ja niestety nie mam pojecia <oops>
-
magkal
- Posty: 165
- Rejestracja: 22 kwie 2012, 21:50
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kołbiel -- woj.Mazowieckie
Re: Inky i Indygo
Witamy i my
Cudne nieporadne kulki <zakochana>
Cudne nieporadne kulki <zakochana>
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Inky i Indygo
ten co poszedl sobie jako pierwszy ma najbardziej panoramiczna glowe, wiec obstawiam,ze to ten
hehehe ja nie wiem, kazdy kociak jest inny 
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Inky i Indygo
już sobie upatrzyłam Twojego bikolorka - niebieściaki wiadomo rządzą, ale ten bi - jest przesłodki. No i jak cudnie, że maluchy od razu będą razem i sie zaprzyjaźnią i ominą Cię wszelkie trudności związane z późniejszym dokacaniem 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Inky i Indygo
no w końcu we własnym wątku ... <mrgreen>
Indygo to cudowny rozkoszniak ... lubię takie małe ciapki ... ale za to jaki żywy, skory do zabawy ...
jest prześliczny ...
Piękny duet będziecie mieli ... <zakochana>
no to już niedługo rozpoczniemy intensywne odliczanie ... <ok>
Indygo to cudowny rozkoszniak ... lubię takie małe ciapki ... ale za to jaki żywy, skory do zabawy ...
jest prześliczny ...
Piękny duet będziecie mieli ... <zakochana>
no to już niedługo rozpoczniemy intensywne odliczanie ... <ok>
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Inky i Indygo
Ja obstawiam na tego co na pleckach do samego końca został 
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Inky i Indygo
a ja spóźniona, witam serdecznie :-) drapak podziwiałam, teraz czekam z Wami na maluszki

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Inky i Indygo
Uffff nareszcie sie tu dokopalam, no ale sam przyznaj, Slonick'u, ze po tytule watku rozpoznac sie Cie nie dalo, wiec moje spoznienie jest wytlumaczone <mrgreen> (i mam nadzieje wybaczone).
Od razu mowie, ze I-watek dodaje od teraz do "ulubionych do ktorych trzeba zajrzec, nawet jak w biurze urwanie glowy"
Mam tez "problem", zupelnie nie umiem wybrac, ktory z Twoich kotkow bedzie moim ulubiencem <lol> : Inky jest przecudny z tym swoim okraglym pulchnym lepkiem <zakochana>
No ale Indygo jest mini-Tamisiem, a do tego jeszcze ciaptus....
A ja ciaptusy to <serce> najbardziej.... takie wiesz, co sie o wlasne laputki potykaja albo wpadaja do miski z jedzeniem, albo do wszystkiego sa ostatni (patrz : Asterixiatko z Mikolowki <zakochana> <zakochana> <zakochana> ).
Chyba sie (z Toba) nie doczekam konca czerwca, ah ah ah <ok>
Od razu mowie, ze I-watek dodaje od teraz do "ulubionych do ktorych trzeba zajrzec, nawet jak w biurze urwanie glowy"
Mam tez "problem", zupelnie nie umiem wybrac, ktory z Twoich kotkow bedzie moim ulubiencem <lol> : Inky jest przecudny z tym swoim okraglym pulchnym lepkiem <zakochana>
No ale Indygo jest mini-Tamisiem, a do tego jeszcze ciaptus....
A ja ciaptusy to <serce> najbardziej.... takie wiesz, co sie o wlasne laputki potykaja albo wpadaja do miski z jedzeniem, albo do wszystkiego sa ostatni (patrz : Asterixiatko z Mikolowki <zakochana> <zakochana> <zakochana> ).
Chyba sie (z Toba) nie doczekam konca czerwca, ah ah ah <ok>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Inky i Indygo
No Yamaha, widze ze prace domowa zadana przez forumowiczki odrabiasz dzielnie i rzetelnie. Nie chce byc nigdy Twoim klientem w pracy, lol, jak Ty cale dnie na forum poswiecasz <lol>. Czasem sie zastanawiam czy my nie pracujemy w filiach tej samej firmy <mrgreen>
Ja oczekiwanie umilam sobie kupowaniem wyprawki (dzieki Jennefer) oraz podziwianiem innych kociakow na forum. Mam nawet nowe zdjecia Indygo z weekendu, ale w takiej jakosci ze szkoda na forum wrzucac <wsciekly>. No ale tak angielskie hodowle podchodza do tematu. W Polsce pelna profeska, a tutaj.... szkoda gadac. Az sie zaczalem rozgladac za aparatem fotograficznym, bo nasz ma chyba z 10 lat juz. Zaczalem ogarniac temat lustrzanek i chyba sie poddam, bo sie pogubilem w parametrach obiektywow
Ja oczekiwanie umilam sobie kupowaniem wyprawki (dzieki Jennefer) oraz podziwianiem innych kociakow na forum. Mam nawet nowe zdjecia Indygo z weekendu, ale w takiej jakosci ze szkoda na forum wrzucac <wsciekly>. No ale tak angielskie hodowle podchodza do tematu. W Polsce pelna profeska, a tutaj.... szkoda gadac. Az sie zaczalem rozgladac za aparatem fotograficznym, bo nasz ma chyba z 10 lat juz. Zaczalem ogarniac temat lustrzanek i chyba sie poddam, bo sie pogubilem w parametrach obiektywow
- kleoska7
- Posty: 73
- Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Suwałki
Re: Inky i Indygo
Inky- pierwsze co mi się rzuciło w oczy to cudowne różowe poduchy ale przy Indygo wymiękłam, nie dość że jego imię mnie tu niczego nie świadomą przyciągnęło to jeszcze te pysio <zakochana> nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jak będzie wyglądał kiedy podrośnie. Fantastyczne kociaki, gratuluję wyboru :-)