Xavier vel Wedel & Ives

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Madziowa
Posty: 149
Rejestracja: 21 wrz 2012, 13:53

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Madziowa »

Nic dziwnego , skoro taki słodziak z kociaka. U nas było tak samo ... TŻ najpierw pukał się w czoło widząc moje wariactwo. A teraz?????? W nocy jak śpi mu na nogach to DELIKATNIUTKO się obraca , żeby Lalunia nie spadła :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Madziowa pisze:Nic dziwnego , skoro taki słodziak z kociaka. U nas było tak samo ... TŻ najpierw pukał się w czoło widząc moje wariactwo. A teraz?????? W nocy jak śpi mu na nogach to DELIKATNIUTKO się obraca , żeby Lalunia nie spadła :)

Ach Ci TŻ :kiss: I :axe:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Becia pisze:Cudowny czekoladek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Już się zastanawiajcie w jakim kolorze będzie drugi kotek <mrgreen>

Ha. Ja już wiem. Jakiś kremaczek ,może być pręgowany colourpoint,albo płowy colourpoint ,albo liliowy pręgowany colourpoint. <mrgreen>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Julcik »

Pointy to jest to :ok:

Tak, wiem że się powtarzam ;-)
xennaextra
Posty: 228
Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: xennaextra »

Ze sporym opóźnieniem, ale przesyłam głaski dla czekoladowego cudeńka :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Dziękujemy i wzajemnie :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Dziewczyny ,bardzo Was proszę.Szukam i szukam ,ale nie znalazłam kompletnych informacji, lub są one rozbieżne :-? odnośnie kwiatów doniczkowych. Czy :
storczyk cymbium ,
storczyk phalaeonopsis,
skrzydłokwiat,
wężownica-język teściowej <mrgreen> ,
zamiokulkas,
juka,
anturium,
ficus ginseng
są trujące dla kociaka?

Większość kwiatów poupychałam w miejsca niedostepne dla kociaka (przynajmniej na razie),ale wolałabym wiedzieć ,które mogą mu zaszkodzić.
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Agnes »

Skrzydłokwiat jest trujący, ja swojego wyniosłam do pracy, dalej cieszy me oczy <mrgreen>
Storczyki phalaeonopsis, mam 4, sporo z nas takowe posiada, nietrujące :-) Maga to guru storczykowy, wiec jej mozesz podpytac ;-))

temat przez nią utworzony http://forum.agiliscattus.pl/viewtopic.php?f=24&t=1587 i jej (jak i pozostalych dziewczyn) storczyki :-)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Dzięki bardzo <pokłon> :-)
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Szopi »

Beate pisze: Ha. Ja już wiem. Jakiś kremaczek ,może być pręgowany colourpoint,albo płowy colourpoint ,albo liliowy pręgowany colourpoint. <mrgreen>
Ja tam nie jestem obiektywna jako hodowca pręgowanych colourpointów, ale doskonały wybór i preferencje kolorystyczne hehe <lol>
Bo jak to mawia Kamiko - prążki na pointowych pysiach działają na mnie uspokajająco <lol>

Wiem, jak wszyscy lubimy tutaj to pytanie - ale może jakieś małe zdjątko Wedelka? <oops>
Zablokowany