Lolek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lolek

Post autor: Becia »

<rotfl>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lolek

Post autor: Audrey »

No, no Ewa, nie próżnowałaś. Praca domowa odrobiona. Świetny punkt widokowy <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lolek

Post autor: Sonia »

<rotfl> widzę, że plan przeforsowany :ok:
Super pieniek. Też będę kiedyś takie kolekcjonować <mrgreen>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Pierwsze chwilke z betulą
Obrazek

A ile do wąchania, zapach lasu na balkonie <lol>
Obrazek

Tż wzięłam sposobem, mówiąc o naszej bezduszności, wyrodności i braku odpowiedzialności zostawiając samego Lolka od czwartku do niedzieli (całodobowo pod opieką rodziny we własnym domu <lol>). Następnego dnia wyruszyłam w las zlokalizować pieniek (koniecznie brzozowy). Nie jest łatwo takowy znaleźć na zawołanie. Pieniek zlokalizowany (a raczej ścięta brzoza, z której trzeba odciąć kawałek <shock> ). Następnie wróciłam w rozmowie do opisu naszej wyrodności, delikatnie pytając co kupimy Lolkowi na dzień dziecka. Bo jakby co, to on jak nasze dziecko, do tego sam jak palec porzucony (nie licząć rodziny), a może żeby nie tracić pieniędzy na zakupy to przywieziemy mały pienieczek na balkon. Wyrzuty sumienia u Tż spowodowały, że powiedział: A to się ucieszy jak wrócimy z małym drewienkiem (małym :haha: ). Tż zapakował piłę do samochodu i ruszyliśmy do lasu w kierunku wcześniej upatrzonej brzozy (o czym jeszcze nie wiedział). Powiem krótko, nie było łatwo odciąć kawałek betuli, ja na czatach, Tż walczył z piłą jak rasowy drwal, aż dym się unosił. Wyobrażałam sobie jak nakrywa nas gajowy/leśniczy/ktokolwiek pytając co robimy (jakby nie było to nie można sobie bezkarnie ciąć pienieczków). I jak tu wytłumaczyć, że my dla kota brzozę koniecznie, z lasu, pachnącą, na dzień dziecka, on tam sam (nie licząc rodziny)... I tak oto zamieszkała z nami piękna betula <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lolek

Post autor: Agnes »

EwaL pisze: I jak tu wytłumaczyć, że my dla kota brzozę koniecznie, z lasu, pachnącą, na dzień dziecka, on tam sam (nie licząc rodziny)... I tak oto zamieszkała z nami piękna betula <mrgreen>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

widać, że pachnący prezent przypadł Lolkowi do gustu :ok:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lolek

Post autor: Audrey »

Ewka, uwielbiam Twoje opowieści <rotfl>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lolek

Post autor: MoniQ »

Cóż za poświęcenie :) Dla Lolka to cały las można by wyciąć :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Lolek

Post autor: margita »

Ty to jesteś spryciula ... <lol>
i jakie podejście do TŻ-a ... <lol>
musimy się od Ciebie uczyć ... :ok: a prezent doskonały ... to się Loluś pewnie cieszy ... i Ty też ... <lol>

Rewelacja ...
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lolek

Post autor: Miss_Monroe »

Ewa popłakałam się prawie ze śmiechu <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lolek

Post autor: yamaha »

:haha: Ewa, jestes moim MISTRZEM <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Zablokowany