Kitka, Bazyl i Eliot
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Kitka i Bazyl
Ja spóźniona na samym końcu, ale również przesyłam gorące życzenia. Ale piękne oczka ma Bazyl.
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Kitka i Bazyl
Fajne te Twoje futerka
a z Kituni to taka romantyczka, tak słodko wygląda w okienku <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kitka i Bazyl
Wszystkiego NAJ
A co do skoku z 2 metrow : kicia musi sie niezle "podsmiewac" z Twojego strachu - to nie jest wysokosc, przy ktorej cos mogloby sie kotu stac, gdyby zdecydowal z niej czasem zeskoczyc (oczywiscie nie pare razy dziennie, bo mysle, ze wtedy stawy naszych "grubasow" moglyby troche ucierpiec...).
Dla porownania, moja Missunia ma czasem pilna potrzebe zeskoczenia z dachu tarasu (no np. jak jakies ptaszysko sobie na nim przysiadzie, a potem sfrunie na trawe), nigdy dokadnie nie mierzylam, ale mysle, ze jest miedzy 2,5 a 3 metry.
I zapewniam ze za kazdym razem zwinnie i bezpiecznie laduje na cztery lapy, po czym pedzi za ptaszyskiem bez najmniejszego problemu (nie ukrywam, ze przy dwoch czy trzech pierwszych skokach serce mialam w gardle i lecialam jak wariat po schodach na dol sprawdzic, czy nic zlego sie nie stalo <lol> )
A co do skoku z 2 metrow : kicia musi sie niezle "podsmiewac" z Twojego strachu - to nie jest wysokosc, przy ktorej cos mogloby sie kotu stac, gdyby zdecydowal z niej czasem zeskoczyc (oczywiscie nie pare razy dziennie, bo mysle, ze wtedy stawy naszych "grubasow" moglyby troche ucierpiec...).
Dla porownania, moja Missunia ma czasem pilna potrzebe zeskoczenia z dachu tarasu (no np. jak jakies ptaszysko sobie na nim przysiadzie, a potem sfrunie na trawe), nigdy dokadnie nie mierzylam, ale mysle, ze jest miedzy 2,5 a 3 metry.
I zapewniam ze za kazdym razem zwinnie i bezpiecznie laduje na cztery lapy, po czym pedzi za ptaszyskiem bez najmniejszego problemu (nie ukrywam, ze przy dwoch czy trzech pierwszych skokach serce mialam w gardle i lecialam jak wariat po schodach na dol sprawdzic, czy nic zlego sie nie stalo <lol> )
-
Kocia321
- Posty: 14
- Rejestracja: 25 maja 2013, 21:47
- Płeć: Koieta
- Skąd: Kraków
Re: Kitka i Bazyl
hehehe i co przestawiasz Bazylka czy bierzesz Diunkę do siebie?atomeria pisze: To ostatnie zdjęcie to na diunkowym legowisko. Kiedyś Bazylek przytulał się do Diunki i smacznie sobie razem spali, teraz niestety nie mieszczą sięA że Diunka gapa i do kotów ma respekt, to mu ustępuje, autentycznie schodzi z legowiska, kiedy on próbuje się obok niej upchnąć... a potem przychodzi do mnie w nocy się poskarżyć i trąca mnie nosem, żebym zrobiła z nim porządek
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka i Bazyl
O rany jak mnie dawno tu nie było <strach>
Ale Wasze wątki odwiedzam regularnie i często
Potem wracam do łóżka i wszyscy są zadowoleni.
Ale możliwe, że to już nie będzie konieczne, Bazylek właśnie wybrał sobie nowe legowisko...

Dobrze wychowany kocurek wie do czego służy umywalka


Ja wiem, że dla Was to nic wyjątkowego i pewnie codzienne widoki, ale ja tę umywalkę mam od przedwczoraj <mrgreen> Mam jeszcze drugą, ale widać nie była tak wygodna.
Jeszcze Kitunia, też z dziś (jeszcze jej futerko nie odrosło na łapkach)

Ale Wasze wątki odwiedzam regularnie i często
No jasne, że robię porządek :-) Najpierw zdejmuję Bazylka z legowiska, potem każę położyć się Diunci, następnie układam Bazylka obok niejKocia321 pisze:hehehe i co przestawiasz Bazylka czy bierzesz Diunkę do siebie?atomeria pisze: ... a potem przychodzi do mnie w nocy się poskarżyć i trąca mnie nosem, żebym zrobiła z nim porządek
Ale możliwe, że to już nie będzie konieczne, Bazylek właśnie wybrał sobie nowe legowisko...
Dobrze wychowany kocurek wie do czego służy umywalka
Ja wiem, że dla Was to nic wyjątkowego i pewnie codzienne widoki, ale ja tę umywalkę mam od przedwczoraj <mrgreen> Mam jeszcze drugą, ale widać nie była tak wygodna.
Jeszcze Kitunia, też z dziś (jeszcze jej futerko nie odrosło na łapkach)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kitka i Bazyl
Piękna ta umywalka. Bazylek mądry zaraz wiedział, że to mebelek dla niego <mrgreen>
Kitka ślicznotka nawet z depilowanymi łapkami <mrgreen>
Kitka ślicznotka nawet z depilowanymi łapkami <mrgreen>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka i Bazyl
Sonia pisze: Bazylek mądry zaraz wiedział, że to mebelek dla niego
Rzeczywiście zachowuje się jakby nigdy o niczym innym nie marzył i jakby czekał a nią całe życia <mrgreen>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka i Bazyl
<rotfl>Sonia pisze: Kitka ślicznotka nawet z depilowanymi łapkami <mrgreen>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kitka i Bazyl
Bazylek ma piękne nowe legowisko :-)
A Kitka urocza - tak grzeczniutko siedzi
A Kitka urocza - tak grzeczniutko siedzi
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Kitka i Bazyl
Poidlo i spanie w jednym... sprytne, sprytne... a ma tez funkcje samoczyszczacej kuwety? <lol>