Inky i Indygo
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Inky i Indygo
Żeby nie zaśmiecać wątku Montegri, pozwolę sobie tutaj napisać :-) U mnie Kacperek miał takie zapędy ucieczki na klatkę schodową :-) Zwiał nam ze trzy, cztery razy. Mieszkamy na czwartym piętrze, udało mu się zwiać chyba do prawie drugiego piętra <lol> Oczywiście jak uciekł, to ja dyla za nim, a on sobie uciekał, taka fajna zabawa z pańcią <lol> A ja oczywiście z duszą na ramieniu <lol> Teraz zauważyłam, że te zapędy mu trochę minęły. Kiedyś wymknął się na korytarz, ja go nie goniłam, a on nie uciekał <lol> Ale zostało mi do dzisiaj, że jak wchodzę do mieszkania, to torebką zasłaniam wejście <lol>
- Zafira
- Posty: 374
- Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43
Re: Inky i Indygo
mam to samo, nawet zastanawiam się nad spryskiwaczem z wodą...asiak pisze: Ale zostało mi do dzisiaj, że jak wchodzę do mieszkania, to torebką zasłaniam wejście <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Inky i Indygo
Ja się zastanawiałam kiedy u nas to nastąpi, ale na razie Kalutek spokojnie sobie wychodzi na korytarz, przeciągnie się pod drzwiami sąsiadów i tyle jej wystarczy. Nie spróbowała na razie ucieczki w dół ;)
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Inky i Indygo
Teraz już tak nie rwie się do ucieczki / doszedł do wniosku, że nie jest u nas tak źle <rotfl> / torebka wystarczy <lol>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Inky i Indygo
No to trzeba bedzie uwazac. My jak my, ale dzieciaki sie kreca w te i spowrotem. 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Inky i Indygo
Cudowne kocie aniołeczki <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana>
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Inky i Indygo
Dobrze, że dopiero teraz obejrzałam zdjęcia ... rano byłoby kiepsko z wyjściem do "fabryki"
Świetni modele Ci się trafili <serce> <serce>

Świetni modele Ci się trafili <serce> <serce>
- elunia40
- Hodowca
- Posty: 233
- Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21
Re: Inky i Indygo
Ja bym raczej pomyślała o przywitaniu z przysmakiem w ręce, niż ze spryskiwaczemZafira pisze:mam to samo, nawet zastanawiam się nad spryskiwaczem z wodą...
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Inky i Indygo
Slonick, 8h40 wlasnie minela... dawaj dzisiejsze fotki kociastych <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
(to tak jak z dziecmi, ktore niektorzy fotografuja w tym samym miejscu co miesiac - tylko Ty musisz kociaki
codziennie, na 8h40 <lol> )
(to tak jak z dziecmi, ktore niektorzy fotografuja w tym samym miejscu co miesiac - tylko Ty musisz kociaki
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Inky i Indygo
Popieram w 100% <mrgreen>yamaha pisze:Slonick, 8h40 wlasnie minela... dawaj dzisiejsze fotki kociastych <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
(to tak jak z dziecmi, ktore niektorzy fotografuja w tym samym miejscu co miesiac - tylko Ty musisz kociakicodziennie, na 8h40 <lol> )
