Feliks i Niko
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Muszę się Wam przyznać, że niedawno przybył do nas nowy kotek!Ponieważ czas na realizację marzeń w moim wieku jest zdecydowanie krótszy a moim marzeniem było posiadanie oprócz brytka również selkirka ,to taki właśnie młodzieniec jest z nami. Niko (a hodowlane imię Bursztyn) skończył rok i zaczyna nowe życie z Felkiem.Początkowo było nieciekawie,mały wystraszony ciągle przebywał w łazience,gdzie przeganiał go mój "gospodarz".Obecnie po prawie trzech tygodniach jest w miarę poprawnie,bywają chwile że koty przechodzą obok siebie i Feluś wreszcie trzyma łapy przy sobie a Nikuś próbuje się łasić na co jeszcze nie ma odzewu.Pilnuje małego jak strażnik i obserwuje każdy jego ruch.Teraz widzę dużą różnicę między tymi rasami przede wszystkim w wielkości.Selkirek jest bardziej miziasty ciągle leży kołami do góry i nadstawia brzuszek,jest również sprawniejszy ruchowo i gania tego mojego olbrzyma tam i z powrotem co akurat mnie cieszy.Jakie widzę plusy dokocenia-otóż Felix przestał nas podgryzać i robi to małemu w chwilach zabawy,nagle interesują go wszystkie zabawki którymi dawno się nie bawił,ale które akurat mały używa,zrobił się zazdrosny i po naszym powrocie z pracy przybiega pierwszy i nadstawia łepek do głaskania czego wcześniej nie robił.Ale nawyki dżentelmena są widoczne przy misce-cierpliwie czeka aż Niko zje pierwszy.
Powiem wam że obserwacja kociastych daje ogromną satysfakcję mimo,że nie widać jeszcze wielkiej miłości ,a Felixowi ta nowa sytuacja zapewne wywróciła jego porządek wierzę ,że będzie coraz lepiej.
Powiem wam że obserwacja kociastych daje ogromną satysfakcję mimo,że nie widać jeszcze wielkiej miłości ,a Felixowi ta nowa sytuacja zapewne wywróciła jego porządek wierzę ,że będzie coraz lepiej.
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:

