Uff - jak gorąco, puff - jak gorąco.
Dziś ustawiłam michy z wodą na środku pokoju, żeby BiC miały bliżej :-)
Leżaki moje kochane <serce> <serce>
Pochwalę się jeszcze, że nauczyłam się podawać leki Belluchnie, a nie jest (nie była) łatwą pacjentką

Tak się wiła, wykręcała, napinała, protestowała, ale nauczyła się. Teraz ją wołam, przybiega bardzo chętnie. Sadzam przed sobą tyłem i przytrzymując pyszczek jedną ręką, drugą wsuwam 2 tabletki. Codziennie! <mrgreen> No ale Bellka wie, że będzie nagroda. Dostaje przysmaczek Thrive biała ryba. Uwielbiają z Carlosem ten smak. Wcześniej kupowałam krewetkowe, ale ryba o wiele bardziej im smakuje. Zapach jest tak intensywny, że muszę opakowanie trzymać w szczelnie zakręconej torbie
