Bazyl, Simon i Apsik

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: kotku »

Hehe Bazyl jaką ma minę <zakochana> No normalnie przesyłam mu całusa w nochal!
Oba piękne. Simonku Ciebie ciocia cmoka w stopersy!
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: Kamiko »

Chłopaki faktycznie znużeni upałem :-)
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: manita »

udało mi się złapać cielaki <mrgreen>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzisiaj bez zdjęć Apsika. Odreagowuje przygodę. Odwiedził nas znajomy, dosłownie na pół minuty były otwarte drzwi a ten wariat zwiał. Dobrze, że szybko się zorientowaliśmy. Siedział piętro wyżej w takiej skrzynce na liczniki a ja przeżyłam stan przedzawałowy. Nikt nie wie kiedy uciekł. Masakra.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: Sonia »

Cielaczki śliczne i dostojne <zakochana>
A Apsik jaki uciekinier, kto by przypuszczał <strach> Ja to bym na pewno dostała zawału :mdleje:
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: Aga G. »

Booooskie cielaczki :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: Audrey »

Apsior nie strasz Pańci i nas. <shock> Wyobrażam sobie co musieliście przeżyć. Przygód się Apsikowi zachciało.
Cielaczki jak zwykle piękne <serce> <serce>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: AgnieszkaP »

A to Apsik wyciął numer <shock> Anitko, a wyglądał na przestraszonego, gdy go znalazłaś?

Cuuudne cielaczki <serce> <serce> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: manita »

Wyglądał Agnieszko, nie mniej niż my. Gdy go wzięłam na ręce to ze stresu mnie podrapał. Później, już po powrocie do domu, do wieczora spędził czas na naszych kolanach, żeby się znowu nie zgubić. Oj, powiem Wam szczerze, że strachu nam napędził. Dobrze, że w tym wszystkim poleciał do góry a nie na dół, bo gdyby ktoś wchodził do bramy, to by czmychnął na podwórko- nawet nie chcę o tym myśleć. Ale teraz kojarzę sobie, że jak Apsior był na gigancie to Simon chodził po domu na "niskich nogach", jakby się czaił albo czegoś bał. Wydaje mi się, że mógł słyszeć miauki Chudego na korytarzu, bo chodził po przedpokoju a my w pokoju mieliśmy włączony TV i nic do nas nie docierało. Ciarki mam do teraz.
I kto to mówił, że tylko przy dzieciach trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: AgnieszkaP »

Bidulek, najadł się strachu :kotek:
Pewnie długo nie będzie go ciągnęło na klatkę.
I faktycznie dobrze, że pobiegł na górę.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: Bazyl, Simon i Apsik

Post autor: manita »

Nawet nie chcę już o tym myśleć...
no to i łobuz we własnej osobie

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zablokowany