Inky i Indygo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Aha dodam, ze o fakcie, ze dorastaja swiadczy to, ze nauczyly sie wskakiwac na blaty w kuchni:/
A do tego wczoraj jak wrocilem to kran byl odkrecony na maksa <wsciekly> . Jak sie zacznie przydarzac czesciej to trzeba bedzie pomysliec o jakiejs blokadzie, albo kupic zwykla baterie z tradycyjnymi kurkami.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Inky i Indygo

Post autor: Audrey »

Pana nie było to koty harcowały <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Inky i Indygo

Post autor: yamaha »

Chcialy Ci chlopaki niespodzianke zrobic, mowiles, ze lubisz wode przeciez <lol>
Dawaj swieze fotki lepiej, musimy popatrzec czy ZONKA sie dobrze nimi opiekowala <mrgreen>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Nowe fotki to moze dzis wieczorem jak znowu nie zdechne na treningu jak wczoraj :/ albo jutro wieczorem dopiero, bo jutro mam dzien przerwy.
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Dobrze ze wode mam w ryczalcie, to moga lac ile wlezie, chyba ze ciepla odkreca, to jak mi rachunek za gaz przyjdzie to oddam je do cyrku!!
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Inky i Indygo

Post autor: AgnieszkaP »

Slonick kociaki da się nauczyć, że na blat wchodzić nie wolno, no chyba że to Wam nie przeszkadza. U mnie Bella i Carlos mają dużą swobodę, ale na blat nie wchodzą, chociaż tłumaczenie Belli, że "nie wolno" zajęło mi jakiś czas <lol>
Zdjęcia sprzed miesiąca, a chłopaki bardzo się "wyciągnęli" :-) Jestem ciekawa, jak teraz wyglądają.
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

A jak sie uczy?
Tylko przez konsekwetne zganianie ich stamtad czy jak? I co jak nas nie ma w domu... Zamykanie kuchni odpada, bo tam maja miski oraz tamtedy przebiega droga do kuwety.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Inky i Indygo

Post autor: AgnieszkaP »

Slonick pisze:A jak sie uczy?
Za każdym razem, gdy widziałam Bellę (Carlosa blat nie interesował - ma za ciężką pupinę ;-)) ) na blacie, mówiłam zdecydowanie "nie wolno". I z każdym dniem coraz rzadziej ją tam widziałam. Teraz problemu nie ma.
Ktoś gdzieś kiedyś doradzał naklejanie na blat dwustronnej taśmy klejącej, co podobno skutecznie zniechęcało kota do wskakiwania. Ja tej metody nie próbowałam.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Inky i Indygo

Post autor: yamaha »

Konsekwentne mowienie NIE i zdejmowanie kota skutkuje.
Missy na stol w jadalni nie wchodzi (no czasem, raz za rok zdarzy jej sie chwila slabosci i probuje, ale na sam widok palca i slowo "nie" zeskakuje).
Oczywiscie jak kot zostaje sam, to moze wszystko robic.
Àle nie martw sie, nasze bestie szybko wyczuwaja, ze jak Panstwo w domu to nie ma mowy doopcie na stole polozyc :nie:
Wiec potem i sam nie wskakuje ;-))
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Dziekowac, bede probowal :)
Zablokowany