Tamyio

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tamyio

Post autor: Agnieszka7714 »

Mała kruszynka jeszcze zamotana. Najważniejsze, że już po. Buziaki dla Tamisi.
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Tamyio

Post autor: Barlog »

Dużo głasków dla laleczki bo na zdjęciu widać że jaka troszkę nieszczęśliwa :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Tamyio

Post autor: iwus »

:kotek: Tulaski dla dzielnej dziewczynki <zakochana>
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Tamyio

Post autor: Jennefer »

Tami ślicznie dziękuje za głaski :-)

Większość dnia przespana. Troszkę też na moich kolanach. O 15 dostała antybiotyk na oczko i 2h później poszła zwymiotować 2 razy do kuwetki (porządna kota <serce> ). Głównie kurczaczkiem, którym się wcześniej zajadała ( ale nie bylo go jakos duzo) Za szybko chyba chciałam ją dokarmić bo mi jej szkoda było...mam nadzieje, ze to dlatego i ze to nie sa jakies komplikacje po zabiegu.
Mam nadzieje, ze jutro juz bedzie lepiej.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Tamyio

Post autor: Miss_Monroe »

To super, ze wszystko odbyło sie dobrze i bez problemów :ok:
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: Tamyio

Post autor: SZYLKRECIA »

Ojoj, jaki maluś!!! Biedactwo zdezorientowane jeszcze, przy takiej opiece szybciutko wróci do zdrowia, gdzie jej będzie lepiej, niż w łóżeczku z panią... <serce> <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Tamyio

Post autor: Jennefer »

Nocka przespana. Nie wiem jakim cudem, ale Tamisia ściągneła sobie w nocy kubraczek....2 razy. Mały łobuz <zły> Rano jak sprawdzałam rankę to była czysta, tylko pod samą ranką zrobiła się taka jakby miękka gulka. Podobno tak ma być i za kilka dni ma zniknąć.
Tami jest już bardziej żwawa, próbuje mnie zaczepiać i domaga się uwagi. Nadal dość sporo śpi, ale o 11 dostała tabletkę przeciwbólową i podejrzewam, że to jest też skutek uboczny. O kurka juz po 15 a ja musze dac jej antybiotyk <strach>

To tylko jeszcze zdjęcie w naprędce (naprawdę naprędce) zrobionym kubraczku

Obrazek
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Tamyio

Post autor: iwus »

Jak słodko wygląda Tamisia <zakochana> Niech szybciutko dochodzi do siebie :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Tamyio

Post autor: yamaha »

Slodzinka <zakochana>
:kotek: zeby wszystko sie dobrze i szybko zagoilo.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Tamyio

Post autor: Sonia »

Jaka słodzinka w tej piżamce <zakochana> :kotek:
Zablokowany