Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- basienka
- Hodowca
- Posty: 128
- Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
- Kontakt:
- MartaNys
- Hodowca
- Posty: 172
- Rejestracja: 10 lut 2009, 22:29
- Hodowla: S*BriSavanti's
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
-
Gonab
- Posty: 267
- Rejestracja: 24 lis 2008, 11:28
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Mimbla, nie żartuj <lol> wiadomo przecież co było... ZWIAŁA! <lol>mimbla pisze:Mago nam nie powiedziała, co było po zrobieniu tego zdjęcia <gwiżdże>
Paczka z zooplusa w końcu dotarła :-)
Wczoraj wieczorem ją rozpakowaliśmy i dobraliśmy się do poidełka. Przy tej okazji w domu wybuchła całkiem spora awantura. Chyba nie ma nic gorszego, jak dwa ścisłe umysły z technicznym wykształceniem chcą coś poskładać. W dodatku bardzo prostą do złożenia rzecz <diabeł>
Od razu mi się przypomniało jak kiedyś się prawie pomordowaliśmy składając szafkę z Ikei <diabeł>
Ale daliśmy radę. Przemocy w rodzinie nie było <lol>
Poidełko zostało uruchomione i działa. Jak będzie z obsługą tego cuda to jeszcze nie wiem. Jak na razie chodzi, nawet bardzo cichutko a bałam się, że ten odgłos będzie nie do wytrzymania.
I na tym sukcesy się kończą.
Mimo, iż poidełko stanęło w miejscu miski z wodą to kicia omija je szerokim łukiem. Dosłownie.
Odnoszę wrażenie, że się go zwyczajnie boi
Podchodzi w pobliże, siada, przygląda się ciurkającej wodzie, duma nad tym wszystkim dłuższą chwilę, autentycznie WZDYCHA, wstaje i idzie pić wodę z miski w przedpokoju <lol>
Widziałam, jak raz podeszła całkiem blisko i już prawie, prawie nachylała się nad ciurkającą wodą, aż tu nagle poidełko zrobiło cichutko „puf”. Biedny Luniak na to konto cały drgnął i uciekł z miejsca zdarzenia.
Troszkę jej pokazałam, maczając tam palca i lekko chlapiąc, że to tylko woda jest.
Co będzie dalej zobaczymy. Może z czasem się przekona. Nic na siłę przecież
- Vanicca
- Posty: 1020
- Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15
Strasznie przepraszam, że spóźnione są te życzenia <oops>
Drogi Luniaku,
Życzymy Ci samych pięknych chwil w twoim kocim życiu,
odpornego organizmu, żeby twoja biedna Pani nie osiwiała za szybko,
miseczki z łakociami i większej ochoty na zimną wodę,
no i wspaniałego kociego towarzysza, który będzie z Tobą mógł świętować kolejne urodziny :-) !

Drogi Luniaku,
Życzymy Ci samych pięknych chwil w twoim kocim życiu,
odpornego organizmu, żeby twoja biedna Pani nie osiwiała za szybko,
miseczki z łakociami i większej ochoty na zimną wodę,
no i wspaniałego kociego towarzysza, który będzie z Tobą mógł świętować kolejne urodziny :-) !
