Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

:roza: :roza:

Pomocnik :-)

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Becia »

Oj, przepracował się chłopak. Taki zmęczony bidulek <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Julcik »

Ze zdjęcia na zdjęcie Pan Kot jest coraz bardziej poważny i dostojny :)
Awatar użytkownika
Bal(oo)tica
Posty: 185
Rejestracja: 11 lip 2013, 10:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Turek

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Bal(oo)tica »

Z chęcią zabrałabym go do pracy :) przecież ludzie maja jakieś małe gadżety, maskotki na biurkach...u mnie byłby przyciskacz do papieru- Baxterek :-D
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Przyciskacz do papieru - dobre <lol>

Wiecie co? W poniedziałek minie rok odkąd Baxterek jest z nami. I dziś o 5 rano doświadczyłam pierwszego ugniatania <serce> Dziubulek mnie ugniatał i miał przy tym tak rozbrajająca minę <serce> Później oczywiście musiałam miziac :-)
Jak my kochamy tego naszego koteńka <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: kotku »

Oj jak tak Baxterek udeptuje to musi być czuć na klacie <lol> Ale tak naprawdę waga kota nie ma znaczenia w obliczu tej słodyczy rozlewającej się w sercu <serce>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Zuza, najgorszy jest spacer kota po klacie i wbijanie łapek o prawie 7 kilogramowym nacisku. Ale masz rację, czym jest waga w obliczu tych kilku rozczulających chwil. <serce> Dodam, że są to jedyne chwile tak wylewnego okazywania uczuć przez Dziubula. W ciągu dnia jest ocieranie się o nasze nogi i przyzwolenie na mizianie <lol>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: MoniQ »

Nawet sobie nie wyobrażam 7 kg na klacie, skoro trochę ponad 3 kg nacisku na dekolt oraz w okolicy pęcherza o 6 rano potrafi mnie skutecznie obudzić ;)

Zazdroszczę sesji ugniatania, może i nam się kiedyś trafi... ;)

Baxterek jest chodzącą słodyczą :) <zakochana>
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Barlog »

[quote="Audrey"]:roza: :roza:

Pomocnik :-)

Obrazek
Minę ma tu boską <lol>
Ja jeszcze nie zasłużyłam na ugniatanie :(((( .
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Nic się nie martwcie na pewno doczekacie ugniatanka. Moja Brysia po 4 latach zdecydowała się na ugniatanie i nocne mizianie <mrgreen>
Mina przy tym faktycznie obłędna. Jedynie jest to dość bolesna przyjemność, jak się zapomni obciąż pazurki <lol>
Zablokowany