Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Fajne słodziaki <zakochana>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza , oni są niepowtarzalni

- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<zakochana> <zakochana>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Bardzo dziękujemy za tyle komplementów <pokłon> :-)
Im dłużej jestem na zawodowym wygnaniu tym gorzej znoszę rozstania z domem i moimi wariatami.
Oni naprawdę są niepowtarzalni i ciągle jak małe dzieci <zakochana>
Im dłużej jestem na zawodowym wygnaniu tym gorzej znoszę rozstania z domem i moimi wariatami.
Oni naprawdę są niepowtarzalni i ciągle jak małe dzieci <zakochana>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuzka bo te futerka to takie nasze dziecinki jeżeli oczywiście kochamy je cały sercemkotku pisze:Bardzo dziękujemy za tyle komplementów <pokłon> :-)
Im dłużej jestem na zawodowym wygnaniu tym gorzej znoszę rozstania z domem i moimi wariatami.
Oni naprawdę są niepowtarzalni i ciągle jak małe dzieci <zakochana>
A Twoje łobuziaki są naprawdę wyjątkowe <serce> <serce>
Zresztą ja mam już całkowitego
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuzia, a czemu Ty tak "na wygnaniu" pracujesz ?
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
no My w Polsce żyjemy gdzie za chlebem mimo super wykształcenia i grubej teczki osiągnięć zawodowych niestety trzeba się dość często tułać <wsciekly> <zły> jedni po Polsce ,a inni za jej granicamiyamaha pisze:Zuzia, a czemu Ty tak "na wygnaniu" pracujesz ?
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza, Twoi chłopcy są cudowni <zakochana> <zakochana>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
W zasadzie Danusia dobrze to ujęła. Bo w moim mieście nie udało mi się póki co dostać pracy w interesującej mnie specjalizacji. Wynika to z różnych przyczyn - z braku szczęścia, z tego, że psychologów jest w Polsce za dużo a pracy i płacy dla nich za mało, z tego, że są na pewno lepsi ode mnie i z tego, że etaty nie zawsze rozchodzą się w oficjalnych konkursach i takie tamyamaha pisze:Zuzia, a czemu Ty tak "na wygnaniu" pracujesz ?
A może też dlatego, że źle bądź za słabo szukam/szukałam.
Ciągle jednak wierzę, że w końcu uda mi się osiąść w domu. Bo im dłużej to trwa tym gorzej to znoszę.
Dużo z nas tutaj ma fiu fiuDanusia pisze: Zuzka bo te futerka to takie nasze dziecinki jeżeli oczywiście kochamy je cały sercem![]()
Zresztą ja mam już całkowitego![]()
kociego fiu fiu <święty>
Ale masz rację, to takie dziecinki nasze
Dziękuję!asiak pisze:Zuza, Twoi chłopcy są cudowni <zakochana> <zakochana>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
I tego Ci Zuza z całego serca życzę <ok>kotku pisze:yamaha pisze:Ciągle jednak wierzę, że w końcu uda mi się osiąść w domu. Bo im dłużej to trwa tym gorzej to znoszę.