Szopi, o Was nie pisałam bo to chyba oczywiste, że Mikołów jest po drodze, nie? Zanim skręcimy z A4 na Olkusz <lol> Jeszcze będziemy jechać przez Dąbrowę Górniczą a tam też mamy kogo odwiedzić <lol>
Madziula - mnie właśnie też kładą wirusy

A zatem mocno z Tobą empatyzuję i trzymam kciuki za pozytywne zakręcenie wyczarowane przez Adę
Ada <zakochana> Moja Ty kochana. Dziękuję za tę pozytywną aurę. Na stronie Urzędu Miasta bywam często... ale bywam też często na jeszcze innej państwowej stronie i to na niej upatruję (w moim rozumieniu) pewnej posadki <diabeł> No, ale zobaczymy co życie przyniesie. Oby to było dobre.
Asiek - marzę o takim schronie, ale niestety ja nie mogłabym się tym zajmować z powodu mojego uczulenia. Przy większej ilości futer po prostu umrę na astmę. Chociaż gdyby to rozłożyć na większym metrażu to kto wie? 8-)
Beznadziejnie się choruje w samotności w psychiatryku wiecie? Chcę do domu. A to już jutro! <hurra>