Ojej, specjalna dedykacja dla mnie, dziękuję Agnieszkoatomeria pisze:Tak mnie naszło na wspomnienia <mrgreen> A to za sprawą małego niebieściuszka u CMQ.
Trudno w to dziś uwierzyć, ale to nasz Bajzelek drugiego dnia u nas <diabeł>
Ze specjalną dedykacją dla Agi L. <mrgreen>
Bajzelek ze mną:
Bajzelek z TŻ:
Bajzelek z kołami do góry:
.. i znów z TŻ, pod jego pachą:
I to by były wszystkie przytulańce w historii, do których doszło z jego inicjatywy <lol>
Bazylek był śliczny i malutki, teraz się trochę chłopakowi urosło <mrgreen> I odwidziało przytulanie, skąd ja to znam. A dla niewtajemniczonych wyjaśniamy, że obie mamy na imię Agnieszka, obie mamy niebieski brytyjczyki o imieniu Bazyl i specyficznym, trochę neurotycznym charakterze a teraz obie mamy koty od Estery. Jednym słowem dużo nas łączy ale z tymi naszymi Bazylami to już naprawdę wyjątkowy przypadek <lol>



