Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Danusia »

No proszę bardzo co za mina :ok: mówi wszystko : Ja nie będę miał robali <lol> a WY ... <lol>

A jaką fajną fałdeczkę mamy pod brzusiem niczym grubasek Koloruś :kotek: <serce>

kochane łobuziaki :kotek: :kotek: <serce> <serce>

A Magdy trzeba się słuchać bo to bardzo mądry Hodowca mnie tez już pomagała przy Kolorusiu <serce>


A i jeszcze sobie pomyślałam ,że może Tosiulek zemści się na sprytnej pani weterynarz wyciągającej pieniądze za tabletki których nie umiała podać , no niech chłopak wypróbuje zębiska na tej pani <diabeł> <rotfl>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

Danusia pisze:No proszę bardzo co za mina :ok: mówi wszystko : Ja nie będę miał robali <lol> a WY ... <lol>
:haha:
Danusia pisze: A jaką fajną fałdeczkę mamy pod brzusiem niczym grubasek Koloruś :kotek: <serce>
No u nas to na szczęście już tylko fałdka bo chłopak zrzucił co nieco i wygląda w końcu adekwatnie do swojej rasy ;-))

Danusia pisze:A Magdy trzeba się słuchać bo to bardzo mądry Hodowca mnie tez już pomagała przy Kolorusiu <serce>
Słuchamy się. I niedługo kupimy sobie aplikator i dużo bezo-peta na Moruskowy brzuszek :yoda:

Danusia pisze: no niech chłopak wypróbuje zębiska na tej pani <diabeł> <rotfl>
Tak się jeszcze zastanawiam czy zanosić go do niej na to ściąganie kamienia... w razie czego mam kilka dni na zmianę zdania. Ale chyba blisko domu będzie lepiej...
yamaha pisze: Àle chyba jeszcze troche za te tabletke obrazony <lol>
Eee już nie. Ale jak się zbliżam bez wyraźnego powodu to jest lekkie zaniepokojenie na pysku hehehe
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Danusia »

kotku pisze:
Danusia pisze: no niech chłopak wypróbuje zębiska na tej pani <diabeł> <rotfl>
Tak się jeszcze zastanawiam czy zanosić go do niej na to ściąganie kamienia... w razie czego mam kilka dni na zmianę zdania. Ale chyba blisko domu będzie lepiej...

Zuzka wiesz teraz tak sobie myślę ,żeby ta pani weterynarz nie zrobiła mu krzywdy bo to jednak narkoza i nigdy nic nie wiadomo :(((( jak patałach się zabierze za robotę <strach>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Angee »

Tosiek komandos jest the best :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: atomeria »

Czyli misja zakończona sukcesem <mrgreen>
Zuzka, jeśli faktycznie chcesz zmienić weta to nie ma na co czekać, najlepiej od razu. Po co jeszcze dawać zarobić partaczom?
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Molly »

Zuza wpadam wygłaskać ekipę :kotek:
Doradzać nic nie będę , bo Ty masz super speców bliziutko , więc pomoc najwyżej klasy już jest :)
Powiem tylko tyle, że kupuje płyn na odrobaczanie (na szyję się aplikuje), nie daję tabletek. Ja nie umiem podać, wet umie, ale wolę zapłacić więcej i nie wozić Effy jeśli to nie jest konieczne, bo ona jest tak strasznie zestresowana tymi wizytami, że serce się kraje.
Serdeczne buziaki. bardzo bym chciała Ciebie i tę Twoją brygadę odwiedzić kiedyś <mrgreen>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Mago »

Moly, pamiętaj tylko, że płyn nie działa na wszystkie pasożyty (np. nie wybije tasiemca). Chyba, że coś zmieniono w recepturach, w każdym razie upewnij się może jeszcze. Może raz stosuj płyn, a raz tabletkę :-)

Tośku, Morusku, darujcie e-cioci ten <offtopic>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: margita »

teraz są nowe spoty ... które działają również na tasiemca ... :-)
ostatnio taki zaproponował mi mój vet ...

Tosieńku ... ależ Ty jesteś piękny ... i jaki długi ... <mrgreen>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

Molly pisze: bardzo bym chciała Ciebie i tę Twoją brygadę odwiedzić kiedyś <mrgreen>
Zapraszamy! :)
Mago pisze: Tośku, Morusku, darujcie e-cioci ten <offtopic>
Ciotka, nic się nie przejmuj. Nas też ciekawią krople bo jak nam wsadzają łapy do pyska to tak średnio, wiesz :-)
margita pisze: Tosieńku ... ależ Ty jesteś piękny ... i jaki długi ... <mrgreen>
A ciociu, a porównamy kiedyś czy dłuższa jest żyrafka czy ja? <gwiżdże> tak na żywo?
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: margita »

sama jestem ciekawa ... <lol> kto byłby dłuższy ...
tak ... trzeba pomyśleć o zlocie, ale naszych futerek ... byśmy ich wszystkich porównały ... <lol> <lol> <lol>

Tosieńku ... przyjeżdżaj w ciemno ... już ciotka Ci ciepły kącik zorganizuje ...
zabawa będzie na całego ... Izarka ucieszy się najbardziej ... <mrgreen>

braciszka też zabierz ... <mrgreen>
ale by się działo ...
Zablokowany