Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Tosiek dżdżownica kaloryferowa <zakochana> ciesze się, że udało się z tabletka :-) dobry wet to podstawa, wiec myśle, że dobrze postępujesz, przenosząc się do innego :-) a tym czasem, za zdrowe ząbki i dziąsełka kciuki zaciskam!
i dla chłopaków moc głasków posyłam

-
Bożena
- Posty: 301
- Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza dzielni jesteście ale jakby było coś jeszcze do połknięcia to mam wprawę bo Kacper codziennie połyka pół diżej tabletki.Przeszkolę Cię bo i ja nie myślałam że Kacper będzie połykał bez problemu.Głaski dla Twoich pieszczochów
a dla Ciebie to 
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Tosiek na focie " No i o co to całe zamieszanie, nie takie rzeczy sie łykało" <lol>
Ja swojej hrabinnie przemycałam tabletkę w przysmakach Cosmy, ale to był słodki antybiotyk <roll>
A Ty masz drogiego veta, ja za odrobaczanie płace jakieś dziwne sumy np 13,99pln, no ale my tu na rubieżach to nie to samo co zacny Kraków <mrgreen>
Ja swojej hrabinnie przemycałam tabletkę w przysmakach Cosmy, ale to był słodki antybiotyk <roll>
A Ty masz drogiego veta, ja za odrobaczanie płace jakieś dziwne sumy np 13,99pln, no ale my tu na rubieżach to nie to samo co zacny Kraków <mrgreen>
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Tośku, a ja widzę, że tam taki fajny papuśny brzusio się u ciebie pojawił, teraz to już jesteś kocur pełną... parą
<mrgreen>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Papuśny brzusio! Pfff! <zły>
Przecież my już po odchudzaniu <lol> Kurde, nie widać czy co?
Yolla - u nas to wychodziło 50zł za dwa koty razem z badaniem, ale faktycznie dość drogo
Nie no, decyzja zapadła. Zmiany, zmiany. O.
Przecież my już po odchudzaniu <lol> Kurde, nie widać czy co?
Yolla - u nas to wychodziło 50zł za dwa koty razem z badaniem, ale faktycznie dość drogo
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
ale fo pa strzeliłam, wiesz - to pewnie kwestia oświetlenia, ja przynajmniej tak to sobie zawsze tłumaczę widząc nasze zdjęcia z różnej maści imprez <lol> <lol>kotku pisze:Papuśny brzusio! Pfff! <zły>
Przecież my już po odchudzaniu <lol> Kurde, nie widać czy co?
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<lol> <lol>
U Tośka została tylko fałdka - bez tłuszczyku. A fałdka została żeby pańcia miała co całować bo kocham to kremowe futro na jego brzucholu <zakochana>
A o zdjęciach z imprez nie wypowiadam się celowo gdyż azaliż i takie tam <lol>
Zawsze można się odchudzić w sztuce malarskiej
U Tośka została tylko fałdka - bez tłuszczyku. A fałdka została żeby pańcia miała co całować bo kocham to kremowe futro na jego brzucholu <zakochana>
A o zdjęciach z imprez nie wypowiadam się celowo gdyż azaliż i takie tam <lol>
Zawsze można się odchudzić w sztuce malarskiej
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Jesteśmy po zabiegu. Tosiulek ma usunięty kamień, jednego małego mięśniaka spomiędzy zębów i jednego maleńkiego ząbka z samego końca. Biedny posiusiał się troszkę w transporterze, ale już jesteśmy w domu i pufkownikiel powoli odzyskuje formę.
Nigdy by mi nie wybaczył gdybym zamieściła jego zdjęcie w tym stanie, więc tym razem bez dokumentacji. Morusek krąży koło niego i próbuje wspierać psychicznie. Obecnie Tosiek siedzi na MyKitty w pozycji - śpię czy siedzę tego nie wie nikt
Kupiliśmy dentisept i od jutra uczymy się wspólnie dbać o ząbki. Prosimy o kciuki do jutra żeby wszystko wróciło do normy.
Nigdy by mi nie wybaczył gdybym zamieściła jego zdjęcie w tym stanie, więc tym razem bez dokumentacji. Morusek krąży koło niego i próbuje wspierać psychicznie. Obecnie Tosiek siedzi na MyKitty w pozycji - śpię czy siedzę tego nie wie nikt
Kupiliśmy dentisept i od jutra uczymy się wspólnie dbać o ząbki. Prosimy o kciuki do jutra żeby wszystko wróciło do normy.
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
No to zakładamy Koci Klub Wiewiórki 
Głaski dla dzielnego Tosieczka
Głaski dla dzielnego Tosieczka
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
kciuki za Tosiulka <ok>