kotku pisze: Miałam na myśli, że wystawałaby Bajzelkowi doopka gdyby próbował się wcisnąć obok Eliota <lol>
<oops> fakt. Rzeczywiście chłopakom razem byłoby baaaardzo ciasno, ale pewnie by się wcisnęli, nie takie rzeczy już widziałam.
Muszę zachwycić się Bajzelkiem. Nigdy jeszcze nie widziałam, żeby wdawał się w zapasy z Eliotem, pewnie się nie wdaje, zapasy to ulubiony sport Kitki i chętnie go trenuje. Eliocik od Kitki jest już większy, ale jest jeszcze młodziutki i mam wrażenie, że trochę nie ma wyczucia, a Kitka twarda baba nawet nie piśnie, jak ten ją za mocno przydusi czy przygryzie. No i ostatnio zauważyłam, że nad wszystkim czuwa Bajzelek i wkracza, kiedy szamotanina wyda mu się zbyt energiczna <shock> Wygląda jakby chciał ich rozdzielić i faktycznie przerywa starcie. Już 2 razy widziałam taką akcję, TŻ też to zauważył (w zasadzie on pierwszy!)