Evian Million Reasns- krócej Lunka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Post autor: gosiaczek8807 »

Jestem w szoku. Tak nagle i w takich dziwnych okolicznosciach ;-(
Trzymajcie się. Jesteśmy z Wami :hug:
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Szok :-( ... Trzymajcie się ciepło i napiszcie co wykazała sekcja :hug:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jejku, aż mi łzy w oczach stanęły. Strasznie Wam współczuję straty takiej ślicznej kici. Nie mogę sobie nawet wyobrazić co teraz musicie przeżywać. ;-(
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

Niestety znam ta sytuacje ;-( to wyglada na HCM i na zawal.

Biedna kicia. Wspolczuje wam z calego serca bo dokladnie wiem jak to boli - sama pol roku temu chowalam niebieska dziewczynke, ktora tak samo odeszla jak wasza Lunka :hug: Biegaj za teczowym mostkiem, kiciu!

A jak spotkasz Neko to pozdrow ja od nas...
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

współczuję Wam bardzo ...
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Bardzo bardzo współczuję ;-( Trzymajcie się :hug:
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Ogromnie mi przykro,znam ten ból.Niech Lunka bryka za TM . ;-(
Awatar użytkownika
nessie
Posty: 225
Rejestracja: 12 lis 2009, 17:05

Post autor: nessie »

Serdecznie współczuję... sama już kilka razy rozstawałam się na zawsze z czworonogiem i zawsze strasznie bolało... Trzymajcie się i głaski dla chłopaka. Poświęcajcie mu dużo czasu, szybciej zapomni.
Reasons
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2010, 14:11

Post autor: Reasons »

Bardzo nam przykro , dzisiaj dostaliśmy tą wiadomość :hug:
Jesteśmy hodowcami Luny . Kotka bardzo pięknie się rozwijała , dla nas to szok .
Dzwoniliśmy też do weterynarza , dzisiaj wieczorem planuje zrobić sekcję .
Nie można wykluczyć niczego , rodzice kotki nie mają testów na HCM .
Jest to jednak zaskakujące , że bardzo dobrze zniosła narkozę podczas sterylizacji , a przy zwykłej wizycie wydarzyła się taka tragedia . W wieku 9 miesięcy osiągnęła wagę ponad 4 kg . Zobaczymy co teraz ustali weterynarz , jutro rano mają być wyniki tej sekcji .
Ze strony ojca nie podejrzewałbym HCM , matka pochodzi z ukraińskiej hodowli , nie maamy jednak żadnej pewności . Być może kotka bardzo się zestresowała , co pociągnęło za sobą takie okrpne skutki . Trzeba jednak poczekać co ustali wet , o ile te ustalenia będą precyzyjne .
Bardzo , bardzo nam przykro , co spotkało waszą kotkę - daliście jej kochający dom .
Ja konsultowałem ten przypadek również z naszym weterynarzem i stwierdził , że taka niewydolność układu oddechowego i krążenia może być spowodowana różnymi przyczynami . Mam nadzieję , że sekcja pokaże dlaczego ją straciliście . Dla nas to również bolesna lekcja , że hodowla kotów to również te czarne strony . Staramy się aby maluchy wychodziły z naszego domu zdrowe , pełne życia i odważne . To nie był czas na odejście waszej kotki , tak bardzo mi przykro .
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

mi to kiedys pomoglo...

Zapłacz,
kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.

Zapłacz,
bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze .

Zapłacz,
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i – przestań
nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.

Potem
rozglądnij się wkoło,
ale nie w górę;
patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko . . .

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę :
on w r ó c i .
Choć może w innym futerku .
Zablokowany