Fryderyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Powinien dostać znaczek Wzorowego Pacjenta <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dużo zdrówka życzę dla Fryderyczka :kotek:
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Głaski dla Fryderyczka :kotek:
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Post autor: gosiaczek8807 »

Bardzo dziękujemy.
Już dziś wszystko wygląda prawie normalnie, kurację będziemy jeszcze oczywiście stosować, ale widać Freddie tylko nas nastraszył.
kasia z gdyni pisze:Powinien dostać znaczek Wzorowego Pacjenta <lol>
Tak, samoprzylepną, naklejaną wprost na futerko, ewentualnie na agrafkę <diabeł>
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Dla Fryderyczka <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Cokolada
Posty: 86
Rejestracja: 26 sie 2009, 09:37

Post autor: Cokolada »

Przepiękny kocurek <zakochana>
Wymiziaj go ode mnie :kotek:
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Post autor: gosiaczek8807 »

Wymiziany za wszystkie czasy. Dzięki

____________________


Dziś Fryderyczek kończy rok! :tort:
Z imprezą urodzinową poczekamy do jutra, bo zostaliśmy w domu sami :->
Czy nadszedł czas by spoważnieć? Nic z tych rzeczy! Niech żyje młodość!

To może małe podsumowanie, na większe przyjdzie czas gdy minie rok od wprowadzenia się niebieskiego panicza pod nasz dach.
Na wadze mamy prawie 5,5 kg
Głowa wciąż mała, ale tata też nie miał dużej, w ogóle jakimś kocim olbrzymem nie był, więc nie spodziewam się, że jego syn będzie.
Poza tym Freddie jest okazem zdrowia, nie licząc ostatniego małego ropienia oka, które na szczęście okazało się zupełnie niegroźne.
Kocurro jest nieco wybredny, kiedyś to jeszcze serka skubnął, mleka posmakował, dziś nic z tego nie przejdzie, marchewka i jajko jest beee od samego początku. Dziś tylko suche i puszki, ale tylko kilka: Sheba filety z kurczaka, Diamentowy Gourmet wołowina i ulubiona kaczka z sosie pomidorowo szpinakowym czy jakoś tak. Inne Almo Nature czy jedzonko dla wybrednych też jest beee. Zapomniałam! Jedyne co nie jest kocim jedzeniem a traktowane jest jako przysmak to kukurydza. :-D
Sen, tak to ulubione zajęcie, rano trochę zabawy, wieczorem gonitwy, ale sen przede wszystkim. Ja nie wiem jak tak można przez większość dnia leżeć na fotelu. :->
No i mazistość na niskim poziomie, ale przywykłam. Najpierw rano przychodzi kilka razy do łóżka zanim nie wstanie. Głośnym MIAU żąda bym się przesunęła, potem wskakuje i pozwala by kilka razy pogłaskać po łebku lub podrapać pod brodą. W ciągu dnia muszę być w zasięgu wzroku, gdy siedzę przy komputerze musi władować się na fotel mając gdzieś to, że ja z niego spadam, on musi się przecież rozciągnąć. Wieczorem przychodzi czas na konwersację. Wtedy dużo rozmawiamy <lol> No i znów głośne MIAU tym razem mające oznaczać "Uwaga wchodzę do pokoju, poświęć mi nieco uwagi".
Na kolana nie przychodzi, ale ok. niech mu będzie.
Poza tym da przy sobie zrobić wszystko, wet chwali, ja męczę się tylko nieco przy czyszczeniu ucha, z obcinaniem pazurów nie ma problemu, czesanie wręcz uwielbia, a z kąpielą jeszcze nie próbowaliśmy <diabeł>

Obrazek
Obrazek
Obrazek
P.S. I to nie jest tak, że on ciągle leży, ale ja nie potrafię go jednocześnie zabawiać i robić fotek :-)
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

gosiaczek8807 pisze: P.S. I to nie jest tak, że on ciągle leży, ale ja nie potrafię go jednocześnie zabawiać i robić fotek :-)

:haha:

Najlepsze życzenia dla Fryderyka ,
niech mu zdrówko dopisuje zawsze ,
tona smakołyków niech się sypie z Pańciowej ręki
i w ogóle wszystkiego co tylko kotu może przyjść do łebka :D


Kocurek śliczny , super zawadiackie spojrzenie <diabeł> i piękne futerko. Wyściskaj , wycałuj <klaszcze>


P.S na pocieszenie - głowa jeszcze się może rozwinąć , a i na kolana kiedyś może najdzie go ochota , jeszcze duuuuuuużo lat przed Wami! Najlepszego :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

100 lat dla Freddiego! Nie moge uwierzyć, że ten czas tak szybko leci!
Dużo zdrówka przede wszystkim :-)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

100 lat i spełnienia kocich marzeń dla Fryderyka! :party: :tort:
Zablokowany