Eddy & Kronos - nasi Królowie świata

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: yamaha »

Troche "smutne" bedzie to co napisze, ale skoro dochodzi do niej, ze "moze nie bedzie mozna" (i prosi ewentualnie o malego kotka), to chyba jest gotowa uslyszec, ze Midunia pobiegla za TM.... :kwiatek:
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: SHEszunia »

Mam wrażenie, że dzieci są mądrzejsze o wiele bardziej niż nam się wydaje.. Czasami czuję też, że ona się domyśla... Poczekamy kilka dni i zobaczymy jak się rozwinie sytuacja. Za długo też nie mogę tego ciągnąć.. Mały kotek teraz niestety nie wchodzi w rachubę, nie damy radę kupić takiego :( Choć ja nie ukrywam, że 4 łapki w domu to dla mnie mało, zdecydowanie za mało.
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: elwiska3 »

She smutne jest to co piszesz ;-( Midusi jej nic nie zastąpi i nie da się zrobić podmiany na drugiego kotka żeby Nadusia nie zauważyła. Zreszta to chyba nawet za szybko na wypełnienie tej pustki - przynajmniej dla mnie.
Piszesz ,że Midi zasnęła w domu - małej wtedy nie było? Skąd wzięła się wizja lekarza i pobytu tam koteczki?

A kiedyś w planach był jeszcze łysolek? juz nieaktualne?
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: SHEszunia »

Byłyśmy W TYM MOMENCIE u sąsiada na kawie, mój TŻ wrócił z pracy i powiedział że jedzie na działkę ( postawimy w TYM miejscu wiatrak i imieniem, już nawet TŻ zabiera się za magazynowanie materiałów niezbędnych do produkcji) Tusia chodziła ze mną na zastrzyki, tym łatwiej było nam powiedzieć jej że w szpitalu dla zwierząt jest i pan doktor próbuje ją wyleczyć ( bo to myśmy tak powiedzieli.. ) ale zaznaczałam od razu, że możliwe jest iż nie da się Midusi wyleczyć i wówczas pójdzie za TM. A to że Midusi się zastąpić nie da to ja wiem :) Choć może dałoby się "zakleić" poniekąd tę pustkę? Edek jest kochany, nie mogę powiedziec że nie, mój robaczek cudowny, cierpliwy ogromnie.. Boli bardzo ten brak czterek dodatkowych kocich łapek. Wiem tylko, że nie damy rady kupić nowego maluszka.
A łysolek... Oj to inna para kaloszy, był u nas chwilkę, niesety odwieźliśmy go. Ale o tym nie chce mi się pisać, bo to też smutne... ;-(
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: Beate »

:hug: Trzymaj się.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: asiak »

She :hug: :hug: :hug:
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: SHEszunia »

Dobrze jest, światełko w tunelu też jest. Teraz obmyślę plan i porozmawiam z dzieciusiem
elwisko, dziękuję <serce>
Ale wiecie co?
mały :bobas: będzie za jakiś czas w domu <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: Beate »

Ale jesteś zagadkowa
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: Beate »

Zdradź szybciutko tajemnicę ,bo :axe: :-)
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Midi i Eddi-liliowo-pointowe kotusie

Post autor: SHEszunia »

w lipcu powiem :D
Zablokowany