Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lili

Post autor: asiak »

Jaka śliczniusia <zakochana>
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

asiak pisze:Jaka śliczniusia <zakochana>
Bardzo dziękujeym wszystkim e- ciocią!! :-D
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lili

Post autor: Aga G. »

Śliczna koteczka i piękne imię ;) <zakochana> Jednak liliowe kotki mają coś w sobie <serce> na niektórych zdjęciach jest podobna do naszego Bonusia sprzed 3 miesięcy :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Lili

Post autor: kotku »

Przepiękna dziewczyna :kotek: a zdjęcie w ulubionym kocyku wymiata <zakochana> I ostatnie! I stopersiki! Bardzo miło jest oglądać takie ładne fotki.
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

wczoraj mieliśmy wypadek z Lilusią łapka została przycięta przez łóżko :(( za chwilę jadę do weterynarza, ryczałam pół nocy wczoraj bo wyglądało tragicznie. Wczoraj ok. 24 scieliliśmy łóżko i mnie się wydawało że ona się bawi obok mnie i jak to małe kotki nie wiem kiedy wleciała pod łóżko które ja lekko dosunęłam :((. Łapka wyglądała jakby była niewładna :( :(((( kulała ale u mnie w mieście nie miałam nawet jak do weta zadzwonić .. zaraz przyjeżdza Tź bo u Nas strasznie zimni nie chciałam by zachorowała :/ jechać autobusem a dobry wet jest na drugim końcu miasta klinika gdzie wszystko mają na miejscu. Dzisiaj lepiej , używa drapaka, wdrapuje się na drapak, ostrzy obie łapki, skacze na obie łapki, kuwetkuje i zjadła śniadanko , śpi dużo - stres zapewne itp. kuleje prawie tego nie widać ale ja lece do lekarza bo nie wybacze sobie gdyby coś jej się stało <cry> <cry> <cry>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lili

Post autor: Sonia »

Bidulka :kotek: Trzymam kciuki żeby łapka szybko wyzdrowiała.
Niestety przy kotach trzeba mieć non stop oczy dookoła głowy, jak się coś robi.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lili

Post autor: MoniQ »

Oj :( Biedna łapka :kotek:

Oby tylko była obolała, nic poza tym :kotek:
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Lili

Post autor: Zosiak »

Trzymam kciuki za Lilunie i lapeczke. Moze to tylko niegrozne stluczenie!
:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lili

Post autor: asiak »

Za łapulinkę <ok>
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

Zdaję relację z wizyty u weta .. huuu.. z łapcią jest ok, mocno stłukła po prostu i Pani wet powiedziała że nie trzeba jej nic dawać bo skoro biega i korzysta z drapaczka tą chorą łapńką to nie ma sensu . Kazała obserwować i koniecznie jutro się pokazać. Lilunia pospała troszkę po wizycie obudizła sie wstąpił diabełek :P :brzydal: było skakanie, bieganie, zabawy ulubioną mychą - ja to tylko ją próbowałam uspokoić bo bałam sie że ta chora łapcia za mocno eksploatowana jest. Pani wet powiedziała zeby zwrcać włąśnie uwagę na skoki z wysokości, ale skoro chętna jest do zabawy będzie dobrze :) .
Obecnie bawi się w górnika w kuwecie :P:P <lol> kamień z serca że nic jej racej nie jest :)
Zablokowany