Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

ania1978 pisze:super wieści Kotku <tańczy> <tańczy> <tańczy> a czy wiadomo od czego te bolesne jelitka <?>
Nie wiadomo... Pani dziś powiedziała, że prawdopodobnie na tle wirusowym.
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: ania1978 »

no to wirusy sio od Tosieńka :bicz: oby Morusek się nie zaraził :ok:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: AgnieszkaP »

Wspaniałe wiadomości :radocha: :kotek: :kotek:
Z Tośka to prawdziwy twardziel, nie daje się jakimś tam wirusom :hammer:
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Yolla »

to ja trzymam kciuki żeby aplikator był jak najrzadziej używany a najlepiej wcale
głaski dla kocurka :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

Jeśli chodzi o aplikator to w przypadku mnie i mojego kota (może to wynikać z mojego braku doświadczenia) jednak lepiej sprawdza się podanie tabletki dłonią :) I głaskanie po brodzie. Maga dzięki za podpowiedź!
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: maga »

:)
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Yolla »

ja tabletkę perfidnie przemycam w przysmaku a ostatnio Ice dostał jakiś smakowity antybiotyk (odpowiednik ludzkiego Augmentinu) że zjadał z ręki jak przysmak :-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: MoniQ »

kotku pisze:Jeśli chodzi o aplikator to w przypadku mnie i mojego kota (może to wynikać z mojego braku doświadczenia) jednak lepiej sprawdza się podanie tabletki dłonią :) I głaskanie po brodzie. Maga dzięki za podpowiedź!
Najlepiej po dobroci :)
Ja wrzucam do pysia i zamykam paszczę, wtedy musi połknąć. Ale obyśmy wszyscy jak najrzadziej musieli szukać sposobów na podanie tabletki, tego nam i kotom naszym życzę :)

No i dla Tośka - zdrówka! :)
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Kamiko »

Taki czas teraz, że koty są bardziej podatne na infekcje .
Zdrowiej mały :kotek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: atomeria »

:-) Cieszę się, że Tosiulek już zdrowy! I niech taki już zostanie :kotek:
Zablokowany