Tummy & Pillow

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
annart
Posty: 347
Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tummy & Pillow

Post autor: annart »

ależ to jest panienka :-D
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Tummy & Pillow

Post autor: yamaha »

<strach> O rany !
Twoje kotki cudniaste, to wiadaomo.
Ale panienka rodzicow <strach>
Ja cie krece, jak ona wyrosla ! I jaki cudny kot sie z niej zrobil <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Tummy & Pillow

Post autor: maga »

Pięknie wyrośnięte :) naprawdę jest co oglądać. <serce>

Czarna panienka rodziców przeszła niesamowita metamorfozę :kotek:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tummy & Pillow

Post autor: madziulam2 »

gdzie jest Tośka - wychudzona, zarobaczona i zapchlona Ja się pytam???? ANTONINA <zakochana> <zakochana> cudna przemiana.
No i grzeczna chyba strasznie była bo <santa1> postarał się że hej!!!!

A dwa żeńskie diaboły cudne jak zwykle, też wyrosły baby!!!!
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Tummy & Pillow

Post autor: Sonia »

annart pisze:ależ to jest panienka :-D
Przepraszam, coś mi się chyba na oczy rzuciło, że przeczytałam Pan a nie Panna :mimbla:
Co nie zmienia faktu, że kocio cudny i te czarne futerko obłędne <zakochana>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Tummy & Pillow

Post autor: Hann »

Matko, jakie to było biedactwo chudziutkie z żebrami na wierzchu i brzuszkiem spuchniętym :(((( Strasznie fajne jest to, że trafiła na Twoich rodziców. Że czasami takie maleństwo nie ginie w wielkim świecie, tylko pochyli się nad nim ktoś, kto je przygarnie, nakarmi, przytuli...

Koty Twoje własne cudne. Czarna furia podoba mi się bardzo <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Tummy & Pillow

Post autor: Kamiko »

Zadbane, kochane i szczęśliwe :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Tummy & Pillow

Post autor: asiak »

Tosieńko, jaka ty jesteś śliczna <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tummy & Pillow

Post autor: kotku »

Tummy i Plusia piękne są :kotek: :kotek: Ale kocie bidy robią na mnie zawsze największe wrażenie. Głaski dla Tosi <zakochana> Widać, że jest jej dobrze. Cudo!
Awatar użytkownika
annart
Posty: 347
Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tummy & Pillow

Post autor: annart »

Tak, jestem bardzo dumna z rodziców, że udźwignęli ciężar odpowiedzialności za Tosię na najwyższym poziomie. ma ciepło i miłość człowieczków, zabawę, porządne jedzonko z zooplusa i od strony weterynaryjnej wszystko terminowo poszczepione, odrobaczone. Teraz czekają na sterylkę w styczniu. Super ze się przykładają tak jak trzeba, a nie jak to na wsiach bywa, resztki ze stołu i spanie na polu gdzieś, w szopie.
Naprawdę jestem z nich dumna!
A kotek odwdzięcza się tym co najlepsze. daje mnóstwo radości, nie jest niegrzeczna, nic nie psuje i nie stracą, odkąd a drapaczek, to nawet nie ciekawi jej, co jest na blatach kuchennych. Czasem bawi się stopami i dłońmi (atakuje i delikatnie gryzie), ale to ich wina, bo ją tak nauczyli i dobrze o ty wiedzą. jak to tata zamknął temat: " no czymś się w końcu bawić musi".
Nawet nie chce już na zimo wychodzić w dzień, 30 min po podwórku, sprawdzi czy wszystko na swoim miejscu i bryka na okno i miauczy: "wpuść, bo tam samemu źle i zimo.
Tak jak moje kotki z 5 min pobytem na balkonie.

Jadę tam na święta (4 dni) ze swoimi koteczkami, ale nie będą widzieć Tośki, bo będą tylko mieszkać w moim pokoju.
stresa mam, jak to będzie.
Cóż, jestem też przygotowana na ewentualny powrót w 1 Dzień Świąt, jakby cicunie były zestresowane nowym zapachem spod drzwi, albo czymś.
pierwszy wyjazd z kotami, pierwsze Święta z kotami... kiedyś musi być pierwszy raz. Przecież jak kiedyś pojedziemy do domku na Kaszuby na wakacje to też z koteczkami..
Tummiczkiem się nie martwię, ona jest ciekawska i odważna, ale Pillow nasza staszałka kochana.ech.
Wszystko pod znakiem zapytania.

i jeszcze jakieś foteczki:)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a na koniec moje ulubione ZEW WZYWA KOTA

Obrazek
Zablokowany