Szopi pisze:e tam, Zuza tak już się z tym "po drodze" od lat odgraża i co? i nico! Żaden Morus i Toś z personelem pomocniczym nie został zauważony w naszej okolicy <oops>
Bo to było odgrażanie... ale jak zaraz zacznę obiecywać <lol>
Mago, Danusia i Lena - to proszę ładnie ustalić termin!
Jak im dobrze na tym balkonie. Moje też by chciały, ale jakoś się boję, gdy jest tak zimno :-)
Na drugim zdjęciu, jak fajnie dupkami przytuleni. Wygląda jakby się wzajemnie ogrzewali <lol>
Becia pisze:Jak im dobrze na tym balkonie. Moje też by chciały, ale jakoś się boję, gdy jest tak zimno :-)
Na drugim zdjęciu, jak fajnie dupkami przytuleni. Wygląda jakby się wzajemnie ogrzewali <lol>
Beciu, mam tak samo <lol> Ja swoich też nie wypuszczam zimą na balkon :-) Nawet pomimo tego, że jest zabudowany <lol>
Tośku, Morusku macie lepszą pańcie, chociaż was wypuszcza na balkonik
ja to tylko się martwię czy Morus nie ma dziury w brzuchu od tych ciotkowych mizianek <strach>
i bardzo jestem ciekawa czy dziś też będzie piątek <rotfl> <rotfl> <rotfl> wg Kotkowego kalendarza