Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: kotku »

Ach gdzież ten piękny śnieg! I zaspany budzik :)
Bardzo dziękuję za życzenia i również ściskam ciepło, wyjątkowo świątecznie w imieniu Tośka, Morusa i oczywiście swoim :choinka:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Danusia »

Elwirko Zdrowych , Spokojnych i Radosnych Świąt :choinka: <santa1> :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dziękujemy za wszystkie życzenia <santa1>

A mnie dziś mama podsumowała, że szalona jestem <mrgreen> <mrgreen>
Musiałam kupić Karmelkowi pastę odkłaczajacą wiec podjechałam do naszej pani wet . Zabrałam ze sobą Tosię - już zdrowszą (pisałam w innym wątku, że bidulka pochorowała nam się trochę ) .
Pani doktor pocieszyła mnie, że teraz taki wirus panuje i że do Świąt jej przejdzie. No ale wyszło na to że poszłam z ludzkim dzieckiem do weterynarza <mrgreen>
u mamy w pracy wszyscy się śmiali <rotfl> no ale cóż ja faktycznie największe zaufanie mam do mojej pani doktor <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Agnes »

<lol> <lol>
Mama ma racje, szalona Tyyy <mrgreen>
Awatar użytkownika
madzialenka06
Posty: 84
Rejestracja: 31 paź 2013, 15:32
Płeć: Kobieta
Skąd: Augustów

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: madzialenka06 »

Również życzę Wesołych i Spokojnych Świąt :choinka: :choinka: :choinka:
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: EwaL »

Zdrowych, spokojnych Świąt dla całej rodziny i Karmelka oczywiście :choinka:
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Aga12 »

Wesołych Świąt i szczęścia w Nowym Roku dla Was wszystkich.
A co do leczenia ludzi u weta to u nas w rodzinie to norma.Mąż ma kuzyna weterynarza,który z bardzo dobrym skutkiem leczy trójkę swoich dzieci,jeśli któreś zaniemoże,leczył też swoich teściów,no i babcię seniorkę rodu.
Jak potrzeba, żonie tabsy anty tez wypisuje. <lol>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Wiecie z naszą panią weterynarz to jest tak że ona dość skuteczna w leczeniu ludzi jest.

Nad moim tatą medycyna rozkładała ręce ( dawny błąd lekarski nie do naprawienia ) i kiedy jeździliśmy z Okruszkiem do weterynarza ( 2004-2005r) to pani doktor przepisywała tacie leki stosowane w leczeniu niestrawności psów i kotów oraz jeden lek całkowicie psi z tego co pamiętam <mrgreen> i pomagało.
Stad nazwa "lekarz rodzinny" funkcjonująca u nas do dziś <mrgreen>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Yolla »

to ja słyszała o odwrotnej sytuacji tylko trochę smutnej:
"ludzka" okulistka leczyła nieodpłatnie i skutecznie kotka ze schroniska albo domu tymczasowego i lekarze weterynarii (tzn odpowiednik izby lekarskiej) złożyli na nią skargę :((((
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Yolla pisze:to ja słyszała o odwrotnej sytuacji tylko trochę smutnej:
"ludzka" okulistka leczyła nieodpłatnie i skutecznie kotka ze schroniska albo domu tymczasowego i lekarze weterynarii (tzn odpowiednik izby lekarskiej) złożyli na nią skargę :((((
przykre ... przecież nie ważne kto pomaga jak pomaga skutecznie
Zablokowany