Ja musze moje panny prowokowac do zabawy bo czasem mam wrażenie, że im sie odlezyny porobią
Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Dzięki za komplementy szczególnie w imieniu Tamisia (dobrze, że Tami nie potrafi czytać, bo by się zaczerwienił chyba po takich komplementach Kamiki
)
Jak się tak naczytam o forumowych brysiach, jak to śmigają za piłeczkami i innymi zabawkami, to już myślałam, że tylko moje takie lenie patentowane są. Dobrze wiedzieć, że u was też kociarnia leżakuje tak często, jak u mnie :->
Co do Cornisha to przydałby się taki do towarzystwa dla brysiów, może rozruszałby towarzystwo wtedy. No, ale niestety powierzchnia mieszkalna mi na to nie pozwala. Muszę się zadowolić tylko dwoma futerkami.
Jak się tak naczytam o forumowych brysiach, jak to śmigają za piłeczkami i innymi zabawkami, to już myślałam, że tylko moje takie lenie patentowane są. Dobrze wiedzieć, że u was też kociarnia leżakuje tak często, jak u mnie :->
Co do Cornisha to przydałby się taki do towarzystwa dla brysiów, może rozruszałby towarzystwo wtedy. No, ale niestety powierzchnia mieszkalna mi na to nie pozwala. Muszę się zadowolić tylko dwoma futerkami.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Wykorzystałam w ostatni weekend okazję, że mamy jeszcze fajne słoneczko i urządziłam łowy (bezkrwawe) na moje brysie. Kotki nawet nie protestowały, za to ja musiałam się tak nagimnastykować na poziomie podłogowym, że dobrze że mi nikt nie robił zdjęć <lol>
Ponieważ kończy mi się mój limit zdjęć na fotosiku to musiałam się ograniczyć do wyboru tylko 4 fotek z całej sesji zdjęciowej. Mam nadzieję, że modele się spodobają <mrgreen>
Na początek Brysia z obłędem głupawkowym w oczach i w nowym legowisku, do którego rzadko, bo rzadko, ale zaczyna już zaglądać


A na koniec Tami, mój kochany misiek, który ostatnio tak polubił taplanie się w wodzie, że jak tylko usłyszy, że puszczam w łazience prysznic to zaraz przybiega i wchodzi do wanny. Dzisiaj chciałam umyć ręce w umywalce, to zanim zdążyłam wsadzić ręce pod kran, ten już był w umywalce i taplał w niej łapami. To, że woda cieknie mu po uszach i głowie, to nawet nie zauważył. Fotek w umywalce niestety nie mam, bo mam kiepski aparat i jedynie z lampą można by było zrobić zdjęcie, a takie to mi się nie podobają. Dzisiaj Tami w wersji poważnej na portreciku i mniej poważnej przebudzony ze spania


A niech tam, dodam jeszcze fatalną fotkę z lampą, ale nie mogłam się oprzeć, jak zobaczyłam jego pozę <lol>

Ponieważ kończy mi się mój limit zdjęć na fotosiku to musiałam się ograniczyć do wyboru tylko 4 fotek z całej sesji zdjęciowej. Mam nadzieję, że modele się spodobają <mrgreen>
Na początek Brysia z obłędem głupawkowym w oczach i w nowym legowisku, do którego rzadko, bo rzadko, ale zaczyna już zaglądać


A na koniec Tami, mój kochany misiek, który ostatnio tak polubił taplanie się w wodzie, że jak tylko usłyszy, że puszczam w łazience prysznic to zaraz przybiega i wchodzi do wanny. Dzisiaj chciałam umyć ręce w umywalce, to zanim zdążyłam wsadzić ręce pod kran, ten już był w umywalce i taplał w niej łapami. To, że woda cieknie mu po uszach i głowie, to nawet nie zauważył. Fotek w umywalce niestety nie mam, bo mam kiepski aparat i jedynie z lampą można by było zrobić zdjęcie, a takie to mi się nie podobają. Dzisiaj Tami w wersji poważnej na portreciku i mniej poważnej przebudzony ze spania


A niech tam, dodam jeszcze fatalną fotkę z lampą, ale nie mogłam się oprzeć, jak zobaczyłam jego pozę <lol>

- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt: