Kitka, Bazyl i Eliot
- EsteraR
- Hodowca
- Posty: 444
- Rejestracja: 06 sie 2010, 00:43
- Hodowla: EstiBri*PL
- Kontakt:
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Super, że uda się zrobić transfuzję. Po tym powinna szybciutko stanąć na łapki
dobrze, że tak ważne organy nie ucierpiały. Koniecznie daj znać jak będzie po zabiegu :-)
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Walcz dla swoich ludzi maleńka , bo oni się nie poddali 
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Mam nadzieję, że w tym przypadku brak wiadomości to dobra wiadomość i że Plamka w dalszym ciągu jest z nami i ma się coraz lepiej. Cały czas mocno wspieram Was dobrymi myślami.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Tym razem brak wiadomości to dobra wiadomość :-)
Dziękuję, za wszystkie dobre myśli i kciuki, ale proszę o więcej, bo jest duża poprawa, ale do stanu „dobrze” jeszcze sporo brakuje.
Niestety za wiele nie wiem, bo i jej opiekun mało zorientowany (taki typ), jemu wystarczyła wiadomość, że idzie ku dobremu. Transfuzja niemal postawiła Plamkę na nogi :-) chociaż nadal jest bardzo słabiutka.
Próbowałam to napisać jak tylko się dowiedziałam, ale telefon dziś odmawiał współpracy (konkretnie przeglądarka na mi, co napisałam i chciałam wysłać, to i się wyłączała).
Dziękuję, za wszystkie dobre myśli i kciuki, ale proszę o więcej, bo jest duża poprawa, ale do stanu „dobrze” jeszcze sporo brakuje.
Niestety za wiele nie wiem, bo i jej opiekun mało zorientowany (taki typ), jemu wystarczyła wiadomość, że idzie ku dobremu. Transfuzja niemal postawiła Plamkę na nogi :-) chociaż nadal jest bardzo słabiutka.
Próbowałam to napisać jak tylko się dowiedziałam, ale telefon dziś odmawiał współpracy (konkretnie przeglądarka na mi, co napisałam i chciałam wysłać, to i się wyłączała).
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Najważniejsze, że idzie ku dobremu <ok> <ok> <ok> <ok> Bardzo się cieszęatomeria pisze:Niestety za wiele nie wiem, bo i jej opiekun mało zorientowany (taki typ), jemu wystarczyła wiadomość, że idzie ku dobremu.
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Bardzo się ciesze :-) oby wszystko się dobrze skończyło 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Ogromnie się cieszę z dobrych wiadomości :-) Oby tak dalej <ok> <ok> <ok>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Dobre wieści, trzymam za jeszcze lepsze <ok> <ok> <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Bardzo się cieszę... :-)
<ok> <ok> <ok> <ok>
<ok> <ok> <ok> <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Oj, ja też się cieszę :-) To taka fajna koteczka, Kitunia właśnie jej zawdzięcza taki fajny charakter. Nie wspominając o urodzie <mrgreen>
Tymczasem Puszek kończy dziś 8 miesięcy
Jest z nami już połowę swojego życia. I jest cudny <zakochana>
Jak i moje Starszaki i Diunka oczywiście <serce> <serce> <serce>
Z kronikarskiego obowiązku zważyłam dziś towarzystwo, i tak:
Kitunia 3,7kg
Eliot 5,5kg
Bajzelek 5,7kg
Diuncia 34,5kg <mrgreen> Nie, jej dziś nie ważyłam, tylko w sobotę u weta na szczepieniach.
Tymczasem Puszek kończy dziś 8 miesięcy
Jest z nami już połowę swojego życia. I jest cudny <zakochana>
Jak i moje Starszaki i Diunka oczywiście <serce> <serce> <serce>
Z kronikarskiego obowiązku zważyłam dziś towarzystwo, i tak:
Kitunia 3,7kg
Eliot 5,5kg
Bajzelek 5,7kg
Diuncia 34,5kg <mrgreen> Nie, jej dziś nie ważyłam, tylko w sobotę u weta na szczepieniach.