Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dzięki dziewczyny :kiss:

Dzielna jestem bo muszę ... no i faktycznie nie mam czasu się nudzić. Chyba że w pracy <oops>

Właśnie wróciłam od Tosi - kica po domu jak mały kangur na tej jednej nodze. Po schodach na czworaka albo zjazd na pupie. Dalej na nodze nie staje ale nie ma jej spuchniętej mocno ani sinej.
Lekcji miała trochę do nadrobienia ale rano jutro z babcią odrobi. W poniedziałek już do szkoły powinna pójść 8-)
Ale jej się nie spieszy :-) :-)

Tosia miała złamaną rękę - obie kości przedramienia w 2011 roku - w sumie 5 tygodni w gipsie :-/////

Dentysta dzisiaj zaczął mi leczyć siódemkę - na razie jeszcze ból nie minął. No nic 12 znowu wizyta u stomatologa, a później 20 i 26 lutego - mama się śmieje że ja ostatnio to mieszkam w gabinecie stomatologicznym <mrgreen>

Karmelek bawi się właśnie spineczką i łebkiem więcej nie trzepał. Tylko albo znudzony albo już nie wiem co chce - chodzi za mną i miauczy. W nocy tez nie dawał spać. No ale cały dzień był wczoraj sam i dziś też.

Ech dobrze że w Porto pada bo już bym się załamała <rotfl> <rotfl> <rotfl> że tylko mnie jest źle <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: margita »

Elwisko ... dzielna z Ciebie dziewczynka ... <serce>
trzymam za Was kciuki ... <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: atomeria »

Elwisko, mam nadzieję, że właśnie wychodzisz na prostą. Co by tych wizyt u dentysty nie musiało być zbyt wiele <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

W sumie to moje problemy to ... takie raczej prozaiczne są. Ot uprzykrzają życie. Ale miło mieć się z kim podzielić tym co nas gryzie i męczy .
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Yolla »

Na szczęście życie składa się w większości z prozaicznych problemów <mrgreen>
Oczywiście problemy lepiej dzielić (np na forum) niz mnożyć (bo wtedy ich przybywa <mrgreen> )
I tak na koniec to przeciez wiadomo że "po nocy przychodzi dzień a po burzy słońce"...więc napewno wszystko sie naprawi
gadam jak potłuczona albo jak po Tramalu :mimbla:
chyba powinnam iść spać :aaa:

PS mężowi Porto zazdroszczę bo uwielbiam Portugalię z Lizboną na czele
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Miss_Monroe »

Elwisko życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia :ok:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

I ja trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia dla Tosi i dla Ciebie <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Audrey »

Wracajcie do zdrowia dziewczyny :hug: :hug:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: ozon »

Też Wam tego życzę i ściskam kciuki,żeby Twoje problemy stomatologiczne się jak najszybciej skończyły <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Zosiak »

Eh bo czasami trzba sobie ulzyc i pogadac. Czlowiekowi pod razu robi sie lepiej - prawda?
Trzymam kciuki, zeby wszystko sie pieknie ulozylo <ok>
Zablokowany