Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Ech... Znów byliśmy u weterynarza. :-(
Baxterek ma krew w kupce. Dziś wyciągnęłam z kuwety luźnego kupala. Portki oczywiście brudne, a na futerku pojawił się śluz z krwią. Ładnie pozwolił sobie wyczyścić futerko.
Decyzja była jedna. Jedziemy do weta.
To co się działo, gdy chcieliśmy wsadzić go do transportera, przeszło nasze oczekiwania. 10 minut próbowaliśmy go tam włożyć od góry. Nie można było zamknąć transportera, bo tak się wyrywał, wkładał łapy i główkę w szczeliny. Po zamknięciu zaczął strasznie zawodzić i drapać w drzwiczki. Pierwszy raz słyszeliśmy tak żałosne miauczenie. Myśleliśmy, że serca nam pękną.
Temperatura w porządku. Baxter zachowuje się normalnie. Je, biega, bawi się. Pani weterynarz zaczęła leczenie od odrobaczenia i podania antybiotyków. Podejrzewa pasożyty albo pierwotniaki, ale nie lamblie. Dostaliśmy też do domu tabletki na biegunkę.
Jutro kolejna wizyta. Już się martwię tym, jak włożyć Baxterka do transportera. Znów będzie rozpacz.
Dziubulek w domu przyszedł na mizianki. Mój kochany <serce> Teraz śpi.
Trzymajcie kciuki, żeby diagnoza była trafna.

Zrobiłam rano fajne zdjęcia, ale siły nie mam, żeby je wstawić.
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Agnes »

Aniu, współczuje :hug: doskonale wiem co czujecie, u nas sytuacja z transporterem wygląda podobnie. Serce się kraja :(((( ale jak trzeba, to trzeba!
Biedny Baxterek <serce> mam nadzieje, że szybko wróci do formy. Kciuki za zdrówko i za jak najmniejszą liczbe transporterowych wycieczek mocno zaciskam! :kotek:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: MoniQ »

Biedactwo :( :kotek:
Jak ja nie lubię czytać takich wpisów, tak mi smutno kiedy koty chorują :(

Zdrowiej Dziubulku szybko :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Aguś, Moniko, dziękuję <serce>
Ja nie wiem, co wstąpiło w Baxterka. Do tej pory albo sam wchodził do transportera, albo dał się normalnie do niego włożyć.
Mam nadzieję, że choróbsko pójdzie precz.
Ja po powrocie do domu miałam łzy w oczach, tak mi szkoda Dziubusia.
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Koteczku trzymam kciuki za jak najmniej wycieczek do weta <ok>

Zdrowiej Baxterku :kotek: nie martw Pańci :hug:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: AgnieszkaP »

Baxterku kochany wracaj szybko do zdrówka :kotek:
Aniu, czy Baxterek może wejść do transportera, kiedy chce? Jeśli nie, postawiłabym go tak, by miał go na oku, by mógł się z nim oswoić, by transporter nie kojarzył się wyłącznie z wizytą u weta.
Trzymam za Was bardzo mocno kciuki :hug:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Agnieszko, dwa dni temu wchodził. Nawet sam go sobie otwierał, bo wsypałam mu do miseczki w transporterku karmę.
A dziś <diabeł> w niego wstąpił.
Dziękuję dziewczyny <serce>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: AgnieszkaP »

Trochę dziwne...
U nas się zdarzyło, że Bella nie chciała wejść do transportera, ale miała kilka wizyt w krótkim czasie.
Może wsyp mu znowu do środka kilka chrupek. Ciężko coś radzić :roza:
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: bahi »

Biedny Baxterek :kotek:
<ok> za zdrówko!
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Beate »

Dziubulku zdrowiej :kotek: <ok>
Zablokowany